wtorek, 25 września 2018

Vita Liberata Body Blur Sunless Glow HD Skin Finish

Co prawda mamy już końcówkę lata, ale sukienki jeszcze są w użyciu. Latem odsłaniamy więcej ciała. Ręce i twarz dość szybko łapią opaleniznę. Gorzej jest z nogami, przynajmniej w moim przypadku, a sukienkę czy spodenki założyć by się chciało, a tu taka bladość. Rajstopy w sprayu nie są dla mnie. Nierówno je nakładałam i jakoś tak nienaturalnie to wszystko razem się prezentowało. W tym roku Vita Liberata wypuściła na rynek nowość czyli Body Blur Sunless Glow HD Skin Finish i... to jest hit!


Body Blur Sunless Glow HD Skin Finish (100 ml/189 zł) to make-up do ciała, który minimalizuje widoczność przebarwień, kryje niedoskonałości i wygładza skórę, zapewniając wykończenie skóry w jakości HD. Technologia Advoganic aktywuje certyfikowane ekstrakty organiczne, zapewniając doskonałe nawilżenie skóry. Producent obiecuje błyskawiczny efekt gładkiej skóry i dodatkowo opaleniznę utrzymująca się nawet do siedmiu dni. Jak jest w rzeczywistości? Po nałożeniu preparatu rękawicą fluid faktycznie daje natychmiastowy kolor (stonowany, równy, bez pomarańczy - piękny!), a w tym samym czasie tworzy delikatną, złotą opaleniznę, która u mnie trwa do czterech dni. Co ważne balsam nawilża skórę, pozostawiając ją miękką i odżywioną. Nie podrażnia, nie emituje nieprzyjemnego samoopalaczowego smrodku. Zmywa się wodą z mydłem, sama woda mu niestraszna. Ogólnie rzecz biorąc to bardzo przyjemny w stosowaniu produkt, trochę upiększacz, trochę samoopalacz. Jeśli potrzebujesz tego typu produktu to warto się nad nim pochylić.


Jak używać?
1. Upewnij się, że skóra jest czysta i złuszczona. Należy używać rękawicy do aplikacji, i nakładać niewielką ilość produktu (wielkości winogrona) okrężnymi ruchami.
2. Należy używać niewielką ilość na dłoniach, stopach, kolanach i łokciach.
3. Nie należy nawilżać skóry ani używać nawilżającego żelu pod prysznic przed aplikacją produktu.


INCI: Aloe Barbadensis Leaf Juice(1), Glycerin(1), Dihydroxyacetone(3), Cetearyl Alcohol, Heptyl Undecylenate, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Isohexadecane, Panthenol, Ethylhexyl salicylate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter(1), Tocopheryl Acetate, Hyaluronic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Synthetic Fluorophlogopite, Homosalate, Hydrolysed Silk, Tin Oxide, Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Red 33 (CI 17200), Yellow 5 (CI 19140), Blue 1 (CI 42090)

(1)Organic / Organique
(3)Ecocert

poniedziałek, 16 lipca 2018

Vita Liberata Invisi Foaming Tan Water

Delikatna, złocista opalenizna latem być musi - takie jest moje stanowisko. Oczywiście wszystko z głową, filtry w ruch, spalona na ciemny brąz skóra nie wchodzi w grę, bo to ani zdrowe ani estetyczne. Jeśli chodzi o twarz to u mnie wystarczy wyjść w maju na dłuższy spacer i buzia nabiera ładnego kolorytu. Z ciałem bywa różnie, bo nie zawsze jest czas czy ochota, aby wystawić się na słońce. I tu z pomocą przychodzi Vita Liberata i tegoroczna nowość czyli Invisi Foaming Tan Water. To marka, która jako pierwsza stworzyła pozbawiony nieprzyjemnego zapachu samoopalacz.


Organiczny samoopalacz Invisi Foaming Tan Water (200 ml/145 zł, Sephora) zawiera ekologiczne składniki jak ginkgo biloba oraz wyciąg z malin, które zapewniają intensywne nawilżenie i działanie zapobiegające starzeniu się skóry. Co ważne, produkt jest pozbawiony koloru, jak woda, więc nie ma ryzyka przeniesienia samoopalacza na ubrania. Dodatkowo wysycha błyskawicznie - po aplikacji można od razu się ubrać. 4-6 godzin później pojawia się naturalna i promienna opalenizna. Żadna pomarańcza tylko oliwkowy, piękny kolor, delikatny i subtelny. Po wyciśnięciu z aplikatora woda zamienia się w gęstą pianę, która wchłania się w skórę błyskawicznie – po aplikacji można od razu się ubrać! Zdrowa opalenizna utrzymuje się kilka dni, schodzi równomiernie. Preparat jest bezzapachowy, także po aplikacji nie uświadczymy samoopalaczowego smrodku. Wydajność jest wysoka, a przezroczyste opakowanie pozwala kontrolować ilość wody w butelce. Kolejny, świetny produkt samoopalający dla osób, które lubią tego typu rozwiązania. Invisi Foaming Tan Water można bezpiecznie używać także w ciąży.

Sposób użycia jest następujący:
1. Należy wykonać peeling, ale nie nawilżać skóry przed aplikacją (nie używać również nawilżających żeli pod prysznic).
2. Należy użyć rękawicy do aplikacji i nakładać na skórę okrężnymi ruchami.
3. Produkt należy pozostawić na skórze na ok. 4 - 8 godzin, a następnie spłukać wodą.
4. Należy umyć ręce bezpośrednio po aplikacji.

INCI: Aloe Barbadensis Leaf Juice(1), Dihydroxyacetone(3), Glycerin(1), Decyl Glucoside, Saccharide Isomerate(3), Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract(2), Hyaluronic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract(2), Ginkgo Biloba Leaf Extract(1), Punica Granatum (Pomegranate) Extract(1), Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Extract(1), Hydrolysed Silk (Soie), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract(1), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.

(1)Organic
(2)Natural Origin
(3)Ecocert




niedziela, 20 maja 2018

Vita Liberata || Nawilżający peeling i balsam do ciała

Złuszczanie i nawilżanie to dwie nierozłączne czynności, które pomagają utrzymać skórę mojego ciała w dobrej kondycji. Peelingi stosuję raz czasem dwa razy w tygodniu, balsamy/masła nawilżające codziennie wieczorem. Od jakiś dwóch miesięcy mam w użyciu dwa produkty marki Vita Liberata, która bardziej znana jest z produktów samoopalających.



Super Fine Skin Polish Moisturizing Exfoliator (175 ml/65 zł ) to idealny kosmetyk do codziennego stosowania - delikatnie złuszcza martwy naskórek i pozostawia skórę lekko nawilżoną. Zawarty w składzie wosk pszczeli działa na skórę kojąco oraz wykazuje efekt przeciwzapalny. Słodkie migdały poprzez odżywienie skóry poprawiają jej elastyczność oraz sprawiają, że jest gładka i aksamitna w dotyku. Orzech oraz żurawina wielkoowocowa, oprócz działania złuszczającego, poprawiają ogólny stan skóry i pobudzają tworzenie się nowych komórek. 
Peeling jest delikatny, ale zastosowany na suchą skórę, tak jak zaleca producent, działa naprawdę dobrze i skutecznie. Przyjemnie masuje ciało, bez podrażnień. Jest bezzapachowy. Ciało po jego użyciu jest zregenerowane, miękkie i gładkie, bez lepkiej warstwy. Nałożenie balsamu w przypadku mojej suchej skóry jest mile widziane, choć można się obyć bez porcji dodatkowego nawilżenia.W moim odbiorze to taki przyjemny, codzienny kosmetyk, który niby nie robi efektu wow, ale stosowany regularnie powoduje, że nasza skóra jest naprawdę w fajnym stanie.

INCI: Aqua (Water, Eau), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (Beurre), Cetearyl Glucoside, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Xanthum Gum, Glycerin, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Seed Powder, Tocopheryl Acetate, Astrocaryum (Murumuru) Seed Butter (Beurre), Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract, Hyaluronic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Punica (Pomegranate) Granatum Extract, Fucus Vesiculosus (Bladderwrack) Extract, Litchi Chinensis (Lychee) Fruit Extract, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Extract, Hydrolysed Silk (Soie), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid


Moisture Boost Body Treatment (175 ml/65 zł ) to skoncentrowany lotion o intensywnym działaniu nawilżającym i odżywiającym skórę. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry lub naprzemiennego stosowania z kosmetykami samoopalającymi. W swym składzie zawiera wyciąg z aloesu zwyczajnego, który działa na skórę kojąco i nawilżająco. Masło shea regeneruje i odżywia skórę, a wraz z pantenolem świetnie łagodzi podrażnienia. Witamina E, ekstrakt z owoców melona oraz ekstrakt z miłorzębu japońskiego, działają antyoksydacyjne, opóźniając procesy starzenia się skóry. Kwas hialuronowy obecny w kosmetyku działa silnie nawilżająco, a łącznie z olejem z nasion winogron, zapewnia wygładzenie oraz uelastycznienie skóry.
Balsam jest bezzapachowy, w konsystencji dość treściwy, ale szybko wchłaniający się. Po aplikacji skóra pozostaje dobrze nawilżona do kolejnego prysznica, wówczas ponawiam aplikację. Preparat jest wydajny, nie należy przesadzać z ilością nakładaną na skórę, bo wówczas ciało staje się klejące. Także umiar to podstawa. Polecam ten produkt wrażliwcom czy osobom, które nie lubią mocno perfumowanych kosmetyków do ciała. Balsam bardzo dobrze nawilża, szybko się wchłania i jest wydajny. Polecam!

INCI: Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Water (Aqua, Eau), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Isohexadecane, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine, Panthenol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (Beurre), Saccharide Isomerate, Tocopheryl Acetate, Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract(1), Hyaluronic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Punica (Pomegranate) Granatum Extract, Fucus Vesiculosus (Bladderwrack) Extract, Litchi Chinensis (Lychee) Fruit Extract, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Extract, Hydrolysed Silk (Soie), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract

środa, 26 lipca 2017

Vita Liberata Body Blur Instant HD Skin Finish

Latem odsłaniamy więcej ciała. Ręce i twarz dość szybko łapią opaleniznę. Gorzej jest z nogami, przynajmniej w moim przypadku, a sukienkę czy spodenki założyć by się chciało, a tu taka bladość. Rok temu kupiłam rajstopy w sprayu, ale to nie dla mnie. Nierówno je nakładałam i jakoś tak nienaturalnie to wszystko razem się prezentowało. W tym roku Vita Liberata wypuściła na rynek nowość czyli Body Blur Instant HD Skin Finish i... to jest hit!



Body Blur Instant HD Skin Finish (100 ml/179 zł, do końca lipca -50% na drugi produkt marki Vita Liberata z kartą Sephora, stacjonarnie i online na hasło SLONCE17) KLIK odcień medium latte to zmywalny make-up do ciała, który nadaje efekt rozświetlonej, gładkiej i naturalnie opalonej skóry. Natychmiastowy efekt opalenizny pozwala zatuszować drobne niedoskonałości, żyłki lub małe blizny nadając satynowe wykończenie. Jak używać? Produkt można aplikować za pomocą specjalnej rękawicy lub dłoni. Sama praktykuję nakładanie dłońmi, bo przy rękawicy wydajność jednak spada. Należy użyć kilka porcji preparatu (wielkości ziarna grochu), nakładać kolistymi ruchami. Na twarz i dekolt produkt można nanosić palcami lub używając pędzla do podkładu. Należy umyć dłonie ciepłą wodą z mydłem bezpośrednio po aplikacji. Osobiście stosuję Body Blur jedynie na nogi. Skóra po aplikacji tego preparatu zyskuje jednolity koloryt, oraz satynowe, subtelnie rozświetlone i delikatnie opalone wykończenie. Mówiąc w skrócie to taki rozświetlający podkład do ciała. Jak dla mnie to produkt genialny! Używam nałogowo do każdej sukienki, spódnicy czy spodenek. Zauważyłam też, że ten produkt zmywa się dopiero pod prysznicem/w wannie z mydłem, sama woda mu nie straszna, także nawet po rosie można biegać. Polecam gorąco!


INCI: Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Water, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Phenyl Trimethicone, Isohexadecane, Panthenol, Disodium EDTA, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (Beurre), Tocopheryl Acetate, Phenoxyet.

środa, 25 stycznia 2017

Vita Liberata Self Tanning Anti Age Serum

Złapać trochę słońca zimą to zadanie naprawdę trudne. Oczywiście w grę wchodzą wakacje w ciepłych krajach, ale czy jest coś innego do wyboru? A jest! Od dwóch miesięcy towarzyszą mi kropelki samoopalające do twarzy w formie serum od Vita Liberata. Zapraszam na szybką recenzję!


Self Tanning Anti Age Serum Vita Liberata (15 ml/119 zł w sieci Sephora) jest stworzone aby współgrać ze skórą i nadać jej subtelny, złoty blask przy równoczesnej kompletnej pielęgnacji. Wyjątkowe połączenie wyciągu z róży oraz ogórka, a także peptydów pomaga utrzymać naturalny blask, podczas gdy unikalne ekstrakty tworzą i balansują różne poziomy nawilżenia skóry. Wyciągi o działaniu kojącym nadają skórze aksamitną miękkość, zaś technologia HyH2O zapewnia właściwości przeciwstarzeniowe. Zbilansowane poziomy dihydroksyacetonu (DHA) umożliwiają wybór intensywności opalenizny. Aplikacja tego preparatu jest bajecznie prosta - wystarczy dodać kilka kropli do kremu bądź zastosować serum bezpośrednio na skórę. Osobiście wolę pierwszy sposób. Co dwa - trzy dni używam tego serum i cieszę się delikatną, złotą opalenizną bez smug i samoopalaczowego smrodku. Do tego preparat wspomaga działanie nawilżające kremu i przyjemnie, świeżo pachnie, więc kolejny plus! Polecam Wam gorąco ten preparat! Fanki zdrowej opalenizny będą zachwycone!


INCI: Dihydroxyacetone Peptides Rose Cucumber Water, Dimethicone Crosspolymer, Neopentyl Glycol Diheptanoate, Dihydroxyacetone***, Glycerin*, Xanthan Gum, Sodium Chloride, Rose Extract** Cucumis Sativus (Cucumber) Extract*, Sodium benzoate, Palmitoyl Oligopeptide – Palmitoyl Tetrapeptide-7, Potassium Sorbate. *Organic. **Natural. ***Ecocert.

czwartek, 8 grudnia 2016

Vita Liberata Fabolous Self Tan Mousse Medium

Za oknem nastała szarość, a właściwie ciemność, wiatr, deszcz albo śnieg czyli ogólnie mówiąc kicha. W takim okresie lubię wspomóc się słońcem w tubce czyli w ruch idą samoopalacze. Aktualnie towarzyszy mi produkt Vita Liberata Fabolous Self Tan Mousse w kolorze Medium. Dziś napiszę o nim kilka słów.


Vita Liberata Fabolous Self Tan Mousse Medium (100 ml/115 zł) to niezwykle lekka formuła musu, która nadaje naturalną, złotą opaleniznę. Przy aplikacji warto posiłkować się przeznaczoną do tego celu specjalną rękawicą, tak aby uniknąć zabrudzenia rąk i nierównego rozprowadzenia pianki na ciele. Moisture Locking System intensywnie nawilża skórę, zaś technologia Odour Remove sprawia, że preparat pozbawiony jest przykrego zapachu. Organiczne składniki powodują, że kolor zanika w równomierny sposób, zupełnie jak naturalna opalenizna. Oceniam ten produkt naprawdę wysoko! Przyjemnie i równo się aplikuje, lekko nawilża, a przede wszystkim nie pozostawia niepożądanego smrodku. To zdecydowanie dobry wspomagacz jesienno - zimowego czasu.

 
INCI: Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Water*, Dihydroxyacetone***, Cocamidopropyl Betaine, Saccharide Isomerate***, Tocopheryl Acetate**, Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract**, Hyaluoronic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract***, Ginkgo Biloba, Leaf Extract*, Fucus Vesicolosus (Bladderwarck) Extract**, Litchi Chinensis (Lychee) Fruit Extract**, Rubus Ideaus (Raspberry) Seed Extract*, Hydrolysed Silk (Soie), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract**, Sosium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, CI 17200 (Red 33), CI 4090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5)

piątek, 8 lipca 2016

Vita Liberata Marula Dry Oil Self Tan SPF 50

Mamy wakacje w pełni! Nikt ani nic tego nie zmieni. Letni czas lubię uprzyjemniać sobie typowymi dla tego czasu kosmetykami. Jednym z nich jest olejek, który pozostawia po sobie złocistą, delikatną poświatę. W tym roku z tego typu preparatów towarzyszy mi Marula Dry Oil Self Tan SPF 50 marki Vita Liberata który dodatkowo pełni funkcję samoopalacza.



Marula Dry Oil Self Tan (100 ml/165 zł w sieci Sephora) to wszystko czego potrzebujesz na wakacyjny letni czas! Pierwszy na świecie produkt samoopalający z filtrem SPF 50. Orzeźwiająca i lekka konsystencja olejku posiada wiele cennych właściwości które są doskonałym uzupełnieniem przy wyjątkowej opaleniźnie. East African Marula Oil jest 4-krotnie bardziej nawilżający niż olejek arganowy oraz zawiera 4 razy więcej witaminy C niż pomarańcze. Tahitian Monoi Oil odbudowuje skórę i dogłębnie ją nawilża. Technologia pHenO2® nadaje stopniową i naturalnie wyglądającą opaleniznę, która już po jednej aplikacji utrzymuje się nawet 4-krotnie dłużej niż po zastosowaniu innych produktów samoopalających. Certyfikowane składniki organiczne odżywiają i pielęgnują skórę zapewniając równocześnie szerokie spektrum ochrony SPF 50.


Marula Self Tan Oil został stworzony aby otulić skórę luksusowymi suchymi olejkami oraz nadać jej naturalny blask opalenizny równocześnie zapewniając jej wysoką ochronę przed promieniowaniem. Olejek można używać przed wakacjami, aby zapewnić sobie długotrwałą naturalnie wyglądającą opaleniznę oraz w czasie ekspozycji na słońce, w celu najwyżej ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB.
Produkt zamknięty jest szklanej, przyjemnej dla oka butelce, mieszczącej 100 ml produktu. Samoopalacz na pierwszy rzut oka może nas przestraszyć - jest ciemnobrązowy. Jednak przy pierwszej aplikacji wszelkie obawy znikają - olejek rozprowadza się równomiernie, a na skórze wypada oliwkowo. Aromat delikatny, sama formuła suchego, rzadkiego olejku przyjemna, dobrze nawilżająca i nietłusta. Ogromny plus za brak "samoopalaczowego smrodku". Poświata, jaką pozostawia jest bardzo delikatna, widoczna tylko pod słońce. Przed aplikacją olejku warto wykonać dokładny peeling całego ciała. Polubiłam ten produkt! Świetnie sprawdza się jako samoopalacz, a potem jako przedłużenie letniej opalenizny. Do tego wysoki filtr, więc producent pomyślał także o naszym bezpieczeństwie.


INCI:  Dihydroxyacetone Octocrylene Marula Octinoxate Octocrylene 9%, Octinoxate 6.8%, and Avobenzone 3%: Sunscreen. Water, Dihydroxyacetone, Glycerin, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Mica, Cymbopogon flexuosus (Lemongrass) oil, Cucumis Sativus (Cucumber) Extract, Citrus aurantium amara (Bitter orange) flower oil, Dimethyl isosorbide, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Caramel, Tin oxide, CI 77491 (Iron oxides), Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Gardenia Taitensis Flower Extract, Sorbitol, Sodium Citrate, Silica

środa, 30 marca 2016

Vita Liberata || Moje typy

O produktach Vita Liberata napisano w blogosferze już sporo. Produkty samoopalające goszczą w mojej kosmetyczce dość często,choć trzymam się głównie tych sprawdzonych. Niemniej prepararty Vita Liberata jawiły mi się jako kosmetyki wysokiej jakości, wobec czego przyszedł i na nie czas. Dziś opowiem Wam o trzech produktach tej marki: samoopalającej piance, nawilżającej i samoopalającej masce na noc i mineralnym pudrze samoopalającym.

Zaczynając od początku - Vita Liberata to czyste formuły na bazie biologicznych ekstraktów, bez parabenu, alkoholu, toksycznych związków. Naturalny kolor odpowiedni do każdej karnacji wchłania się nie pozostawiając smug. Bezzapachowa technologia „Odour RemoveTM” i technologia „Moisture Lock” dla zostały stworzone dla intensywnego nawilżenia.



Dzięki wysoko zaawansowanej technologii pHenO2, pianka pHenomenal Dark (125 ml/175 zł) otula skórę długotrwałą opalenizną. Ekstrakty morskie i roślinne odżywiają skórę i pokrywają naturalną opalenizną. Vita Liberata unikalny system utrzymywania nawilżenia skóry, ekstrakty organiczne są korzystne dla skóry dając naturalną opaleniznę. Pianka nie pozostawia śladów na odzieży.
Pianka jest bardzo łatwa w aplikacji! Należy wycisnąć odpowiednią dozę preparatu i dłonią ubraną w specjalną rękawicą (29 zł) rozprowadzić kolistymi ruchami mus na ciele, aby uchronić wnętrze ręki przed zabarwieniem. Nie należy nawilżać skóry przed zastosowaniem produktu. Aby uzyskać optymalną trwałość czyli 2 do 3 tygodni, należy spłukać skórę po 3 do 24 godzinach po pierwszej aplikacji i nałożyć ponownie produkt brązujący. Wystarczą maksymalnie 3 aplikacje na 2-3 tygodnie. Nie uświadczymy tu typowego dla samoopalaczy smrodku. Najbardziej jednak odpowiada mi kolor opalenizny, jaki uzyskujemy tym produktem! To piękna, złocista opalenizna bez grama pomarańczy! Coś pięknego. Sama używam odcienia Dark, który nie jest bardzo ciemny i będzie odpowiedni dla wielu Polek. Jestem zachwycona typ samoopalaczem i bardzo Wam go polecam :)

INCI: Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Water (Aqua, Eau)*, Dihydroxyacetone***, Cocamidopropyl Betaine, Saccharide Isomerate***, Tocopheryl Acetate, Cucumis Sativus (Cucumber) Extract**, Hammamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract**, Fucus Vesicolosus (Bladderwrack) Extract**, Papaya (Papaya) Fruit Extract**, Citric Acid, Punica Granatum (Pomegranate) Extract*, Rubus Ideaus (Raspberry) Extract*, Litchi Chinensis (Lychee) Extract**, Glycyrrhiza Glabra (Liquorice) Extract*, Vitis Vinifera (Grape) Extract**, Gingko Biloba Extract*, Sodium Benzoate, Betain, Potassium Sorbate, CI 17200 (Red 33), CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5), CI 60730 (Ext. Violet 2), CI 14700 (Red 4)
*Organic / **Natural Origin / ***Ecocert


Samoopalająca maska nawilżająca na noc (65 ml/149 zł) przez całą noc dogłębnie nawilża skórę i zapobiega jej starzeniu nadając jej równocześnie subtelny efekt brązujący i niesamowite rozświetlenie. Składniki zawarte w masce zapewniają intensywne nawilżenie, całonocne odmładzanie skóry, zaś rano pozostawiają ją pełną blasku i energii.  Ziarna słonecznika zawierają witaminę A, C oraz D o działaniu łagodzącym i pielęgnującym, tokoferol zapobiega powstawaniu wolnych rodników zaś wyciąg z jabłek spłyca drobne linie mimiczne oraz zmarszczki.
Maska ma kremową, bogatą konsystencję i bardzo przyjemnie rozprowadza się na twarzy i szyi. Pachnie roślinnie, neutralnie. Rano cera jest leciutko muśnięta słońcem, napięta i mocno nawilżona. Koloryt jest jednolity i zdrowy. Maska nie zapycha porów. Ten produkt to takie przyjemne 2w1 - mamy tu i delikatny samoopalacz i świetną pielęgnację! Kolejna perełka wśród produktów Vita Liberata.

INCI: Aqua (Water, Eau), Helianthus Annuus Seed Oil*, Dihydroxyacetone***, Butyrospermum Parkii Butter (Beuree)*, Glyceryl Stearate, Theobroma Cacao Seed Butter (Beurre)*, Cera Alba*, Glycerin**, Sodium Stearoyl Glutamate, Sucrose Stearate, Olea Europaea Friut Oil*, Linum Usitatissimum Seed Oil*, Aloe barbadensis Leaf Juice Powder*, Erythrulose**, Coco-Glucoside, Tocopherol**, Xanthan Gum, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol***, Artemisia Umbelliformis Extract***, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract***, Actinidia Chinensis (Kiwi) Seed Oil, Pectin, Chlorella Vulgaris/Lupinus Albus Protein Ferment, Linum Alpinum Extracxt***, Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract***, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Oil*, Polyacrylamide, Laureth-7, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Oil*


Trystal3TM Minerals to pierwszy na świecie samoopalający puder mineralny (179 zł). Rewolucyjna, innowacyjna technologia Trystal3TM łączy natychmiastową mineralną opaleniznę z progresywnie samoopalającymi składnikami, dając efekt wypoczętej twarzy trwający aż do 5 dni. Trystal3TM Minerals łączy zalety lekko kryjącego pudru brązującego z natychmiastowym efektem i pudru mineralnego o nieskazitelnie naturalnym wykończeniu. Formuła zawiera mikrokryształki, które odbijają światło, jest matowa i nie zawiera olejków, dzięki czemu cera staje się natychmiastowo świeża, gładka i promienna. Jak używać? Aplikowany na makijaż, jest idealny na co dzień i nadaje się do każdego typu skóry. Dostępny w dwóch odcieniach – mój Sunkissed (jasny) i Bronze (średni), wraz z luksusowym pędzlem kabuki.
Tego produktu można używać na dwa sposoby. Po pierwsze można omieść nim całą twarz, aby uzyskać rozświetlenie i zdrowy koloryt. Po drugie może służyć jako brązer do konturowania. Puder ma ładny, chłodny odcień bez grama pomarańczki. Ładnie rozprowadza się na skórze za pomocą dołączonego pędzla kabuki, który jest wyjątkowo miękki, ale przy tym dobrze zbity. Puder daje satynowe wykończenie. Jest średnio kryjący, ale jednocześnie dobrze napigmentowany. Sprawia, że twarz wygląda naprawdę świeżo i promiennie. Kolejnym plusem jest to, że kosmetyk bardzo dobrze współgra z podkładami i kremami. Nie waży się i jest bardzo trwały. Jeśli chodzi o efekt samoopalacza to porównałabym go z efektem uzyskanym przy użyciu wyżej wspomnianej maseczki - całość wypada bardzo naturalnie.

INCI: CI 77019 (MICA), CI 77891 (Titanium Dioxide), Dihydroxyacetone, +/- CI 77491 (Iron Oxides), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), CI 77489 (Iron Oxides).

Produkty marki Vita Liberata są dostępne w sieci perfumerii Sephora.

poniedziałek, 8 lutego 2016

Kilka nowości

Nowy rok rozpoczęłam z postanowieniem kosmetycznego minimalizmu. Zakupy dopiero, gdy wymaga tego sytuacja czyli najczęściej po zdenkowaniu tego, co miałam. W ostatnim czasie zużyłam sporo kosmetyków, więc siłą rzeczy nastało nowe. Postanowiłam podzielić się z Wami swoimi nie tylko kosmetycznymi wyborami ostatnich tygodni.


To moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Nacomi. Zdecydowałam się na Krem do biustu i Cukrowy peeling do dłoni. Jeśli chodzi o peeling to znalazłam alternatywę dla scrubu do dłoni Phenomé!


Produktom Vita Liberata przyglądałam się od dawna. Nadchodzi wiosna, więc trochę słońca w tubce się przyda. Używam już pianki wraz z rękawicą i muszę Wam powiedzieć, że jest moc!


W ostatnim czasie oferta marki Fitomed poszerzyła się o dwie sypkie maski do twarzy. Zdecydowałam się na wersję odżywczą i już napisałam o niej na blogu KLIK. Płyn różany też już jest w użyciu w roli toniku.


Także asortyment Clochee poszerzył się o Serum odżywczo-odmładzające. Pierwsze testy za mną, recenzja za jakiś czas. Na balsam do ciała PAT&RUB z serii AOX i Delikatne mydło z masłem kakaowym  miałam ochotę od dawna. Muszę przyznać, że seria AOX jest niezwykle udana! Z kolei w sklepie costasy.pl znajdziecie kosmetyki marki Nourish. Głęboko nawilżający krem do skóry suchej i Nawilżające serum peptydowe do skóry wrażliwej to dwa kosmetyki, o których napiszę niebawem.  


Oferta marki Bio IQ urzekła mnie niezwykle zielonymi składami. Mam przyjemność testować płyn micelarny, mleczko do ciała i krem do rąk, a mój synek płyn do mycia oraz szampon do włosów. Recenzje pojawią się niebawem. Z kolei dwa kosmetyki marki własnej Sephora kupiłam pod wpływem pozytywnych opinii na ich temat. Oba preparaty służą mi na co dzień. Ciekawi opinii?


Uwielbiam herbaty! Kawa mogłaby dla mnie nie istnieć. W ostatnim czasie poczyniłam małe zakupy w sklepie internetowym czasnaherbate.net, gdzie ceny są niższe niż w sklepach stacjonarnych tej marki. Lubicie herbaty? Polecacie coś?



Z kolei Masło z orzechów nerkowca i Rawtella to przepyszne śniadaniowe dodatki od dziewczyn z RawDay, restauracji serwującej żywą i surową żywność. Słoiki widoczne na zdjęciu są aktualnie niemal puste! Rawtella to naturalna Nutella, coś przepysznego! Z kolei masło z orzechów nerkowca jest bardzo delikatne, smak ciekawy, obłędny!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.