czwartek, 19 stycznia 2017

Clochee Krem nawilżająco - ujędrniający

Dobry krem do twarzy to podstawa mojej pielęgnacji. Mimo, że mam kilku ulubieńców w tej materii to nie powstrzymuje mnie to przed dalszymi poszukiwaniami. Na dzień preferuję produkty mocno nawilżające, ale jak najbardziej lekkie, szybko wchłaniające się i nietłuste. Od dwóch miesięcy stosuję Krem nawilżająco - ujędrniający marki Clochee, dziś czas na podsumowanie.


Clochee Krem nawilżająco - ujędrniający (50 ml/119 zł) KLIK to według producenta idealny preparat do codziennej pielęgnacji dla skóry normalnej i mieszanej. Zawiera kompleks wyższych kwasów tłuszczowych z nasion lnu. Nawilża, ujędrnia, wygładza skórę. Idealny pod makijaż.

Składniki aktywne:
  • Omega 3, 6, 9 - zawiera kompleks wyższych kwasów tłuszczowych z nasion lnu (Omega 3, 6, 9); bogaty w witaminę F, przeciwdziałającą utracie wody i hamującą proces starzenia; chroni skórę tworząc na jej powierzchni cienką warstwę oraz odbudowuje jej płaszcz lipidowy.
  • olej z nasion bawełny - to bogate źródło witaminy E i nienasyconych kwasów tłuszczowych, szczególnie kwasu oleinowego i linolowego; dzięki temu ma regenerujący wpływ na skórę i zdolność eliminowania wolnych rodników; polecany go do pielęgnacji cery alergicznej oraz starzejącej się.
Ten krem to bardzo przyjemny w obsłudze i świetny w działaniu produkt. Bardzo dobrze nawilża i ujędrnia skórę. Mróz i wiatr mu niestraszne. Dobrze się wchłania, nie powoduje szybszego przetłuszczania cery. Delikatnie, subtelnie pachnie. Dobrze współgra z makijażem. Przy regularnym stosowaniu na dzień, wystarczył mi na dwa miesiące używania. Opakowanie z pompką okazało się bardzo poręczne i higieniczne. Brawo Clochee! Kolejny świetny produkt, jaki wyfrunął spod Waszych skrzydeł!



INCI: Aqua**, Rosa Damascena Flower Extract (and) Potassium Sorbate (and) Sodium Benzoate (and) Citric Acid*, Ethyl Alcohol**, Hydrogenated Lecithin (and) C12-16 Alcohols (and) Palmitic Acid*, Ethyl Linoleate (and) Ethyl Oleate (and) Ethyl Linolate (and) Ethyl Palmitate (and) Ethyl Stearate**, Decyl Oleate*, Glyceryl Stearate*, Gossypium Herbaceum Seed Oil**, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil**, Glycerin**, Polysorbate 20*, Cetearyl Alcohol**, Lysolecithin (and) Sclerotium Gum (and) Xanthan Gum (and) Pullulan*, Benzyl Alcohol (and) Salicylic Acid (and) Sorbic Acid (and) Glycerin, Citrus Sinensis (and) Eugenia Caryophyllus (and) Myristica Fragrans (and) D-Limonene (and) Eugenol***

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Iossi Krem ochronny do twarzy i rąk

Dziś o produkcie, który idealnie wpisuje się pielęgnację dostosowaną do aktualnej aury czyli mrozu i wiatru. Klimatyzowane pomieszczenia i gorące kaloryfery również nie poprawiają sytuacji, bo przesuszają nasze cery i powodują suchość skóry na ciele. Wracając do zimowej pielęgnacji, czy stosujecie kremy bez wody? Jak sobie radzicie z podrażnieniami? Jakiś czas temu odkryłam Krem ochronny marki Iossi. W pierwszej wersji miałam go stosować głównie do dłoni, ale teraz najbardziej korzysta twarz! Zapraszam na recenzję!


Regenerujący, ochronny krem Iossi (60 ml/50 zł) KLIK, o konsystencji lekkiej pianki, pielęgnuje skórę, czyniąc ją miękką i elastyczną. Chroni przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, dogłębnie odżywia i znakomicie uelastycznia skórę. Przyśpiesza regenerację naskórka. Może służyć jako ochronny krem do twarzy na zimę lub krem do rąk, w obu przypadkach sprawdza się genialnie! Mimo bardzo bogatej konsystencji dość dobrze się wchłania, choć osobiście stosuję go tylko na noc. Uwielbiam nałożyć go dość obficie i rano budzić się z wypoczętą i gładką cerą. Krem jest niesamowicie wydajny! Stosuje go także do dłoni i ciała (łokcie, kolana), bo należy zużyć go w ciągu czterech miesięcy od otwarcia, co naprawdę jest niełatwym zadaniem. Z produktu korzysta także mój syn - krem aplikuję na jego buzię przed wyjściem na dwór. Podrażnienia i zaczerwienienia nam niestraszne! Jednym z głównych składników kremu ochronnego jest masło shea, które znakomicie natłuszcza i wygładza skórę, skutecznie ją chroni oraz łagodzi podrażnienia. Znajduje się w nim także: olej z pestek winogron - remedium dla przesuszonej skóry, olej konopny - naturalny antyoksydant przywracający skórze sprężystość i elastyczność oraz olejek lawendowy, który przyspiesza gojenie, a ponadto uspokaja w stanach huśtawek emocjonalnych, zmęczenia i stresu. Krem nie zawiera wody. Ten krem to mój zimowy mistrz, ido tego pięknie pachnie rumiankiem i lawendą. No i ten naturalny skład! Będę wracać, zdecydowanie!



INCI: Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil, Simmondsia Chinensis Seed (Jojoba) Oil, Theobroma Cacao Seed Butter, Camelina Sativa seed oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Tocopherol, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Oil, Aniba rosaeodora (Rosewood) Oil, Copaiba oil, Calendula Officinalis Flower Extract, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Benzyl Benzoate** 

*organiczne  **naturalne składniki olejków eterycznych

środa, 4 stycznia 2017

Wytwórnia Mydła || Przegląd oferty!

Wytwórnia Mydła to mała manufaktura ręcznie wytwarzanych mydeł oraz kosmetyków. Właścicielką marki jest Kasia, farmaceuta z wykształcenia, a z zamiłowania mydlarka i producentka naturalnych kosmetyków. Wszystkie produkty Wytwórni Mydła powstają z bogatych w substancje odżywcze olei, maseł, wosków, maceratów roślinnych i innych cudownych dla skóry półproduktów. Kasia stara się tak dobierać składniki, aby współgrały ze sobą i potęgowały swoje dobroczynne działanie na skórę. Tworzone przez nią kosmetyki są inne - mydło zmywa brud bez problemu, masło natłuszcza, mus odżywia, olejek regeneruje. Wszystko dlatego, że preparaty nie zawierają zbędnej chemii, ulepszaczy, polepszaczy - jest jak najbardziej naturalnie i tradycyjnie, czyli tak, aby czerpać z natury jak najwięcej i cieszyć się jej dobrodziejstwami. Wszystkie kosmetyki Wytwórni Mydła, choć naturalne, spełniają wymagania stawiane przez Unię Europejską w zakresie produkcji i dopuszczenia do obrotu.

Na początek, aby poznać ofertę, zdecydowałam się na dwa mydła - Jedwab i Śliwka oraz Ryż i Migdały, dwa musy do ciała - Relaksujący oraz Morska Bryza, olejek do pielęgnacji paznokci i skórek oraz dwa kąpielowe umilacze - półkulę do kąpieli Róża i proszek kąpielowy Cytrusy.



Mydło Jedwab i Śliwka (100 g/14 zł) KLIK łączy w sobie dwa składniki - płynny jedwab oraz olej z pestek śliwek. Płynny jedwab to sama esencja czystych włókien naturalnego jedwabiu. Nadaje on skórze miękkości i gładkości. Olej z pestek śliwek działa odżywczo i antystarzeniowo. Z tego połączenia powstało bardzo odżywcze, nawilżające, uelastyczniające skórę mydło o cudownym, marcepanowym zapachu. Ponad to w składzie znajdziemy masło shea, masło kakaowe i olej ryżowy.

INCI: Aqua, Sodium Cocoate, Sodium Olivate, Sodium Shea Butterate, Sodium Prunate, Sodium Cocoa Butterate, Sodium Ricate, Liquid Silk, Sodium Beeswax.

Mydło Ryż i Migdały (100 g/14 zł) KLIK zawiera olej ryżowy oraz olej ze słodkich migdałów. Olej ryżowy to źródło oryzanolu, który ma silne działanie przeciwutleniające. Hamuje on procesy starzenia się skóry i jednocześnie pobudza skórę do regeneracji, sprzyja odmłodzeniu skóry i poprawie wyglądu. Drugi z olei, olej ze słodkich migdałów, dzięki swoim właściwościom nawilżającym i łagodzącym stosowany może być do skóry podrażnionej, z problemami skórnymi. Mydło Ryż i Migdały polecane jest do skóry zmęczonej, wymagającej regeneracji. Produkt ma zapach drzewa sandałowego ciepły, słodki, bardzo miły.

INCI: Aqua, Sodium Palmate, Sodium Cocoate, Sodium Ricate, Sodium Olivate, Sodium Almondate, Sodium Shea Butterate, Parfum, CI 77891, CI12490.

Oba mydła są genialne! Przyjemnie się zmydlają, nie wysuszają skóry, a wręcz ją nawilżają, a do tego są dość wydajne. Aplikację umilają delikatne zapachy. Polecam bardzo mocno!


Delikatnie musująca półkula kąpielowa o zmysłowym zapachu kwiatów róży (85 g/4,50 zł) KLIK wrzucona do ciepłej wody przyjemnie musuje i uwalnia odżywczy olej. Skóra, podczas ciepłej kąpieli, łatwiej wchłania substancje odżywcze i dlatego tuż po kąpieli jest odżywiona i nawilżona. Po osuszeniu ciała ręcznikiem nie potrzebuję stosować już balsamu/masła. Sama kula to świetny kąpielowy umilacz! Pięknie pachnie różami... Przy wyjściu z wanny należy uważać, aby się nie pośliznąć!

INCI: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Rosa Damascena Flower, Parfum.


Proszek kąpielowy o cudownym zapachu owoców cytrusowych (85 g/4,50 zł) KLIK zawiera olej krokoszowy, działający kojąco i nawilżająco na naszą skórę oraz różową sól himalajska. Różowa sól himalajska stosowana jest do stymulacji krążenia, obniżenia ciśnienia krwi, zrelaksowania ciała, przy napięciach i bólach mięśni, przy osłabieniu i braku energii, artretyzmie i zapaleniu stawów. Sól zawiera wapń, magnez, potas, miedź, żelazo i wiele innych ważnych dla organizmu minerałów i pierwiastków śladowych. Proszek wsypany do wanny z ciepłą wodą delikatnie musuje, a rozgrzana skóra wchłania odżywcze składniki. Kolejny świetny kąpielowy umilacz! Jeśli lubisz cytrusowe aromaty to koniecznie wypróbuj ten produkt!

INCI: Sodium bicarbonate, Citric Acid, Sodium chloride, Carthamus Tinctorius (Saffflower) Oil, Citrus limonum, Citrus aurantifolia.



Relaksujący mus do ciała (50 g/18 zł) KLIK to połączenie masła shea i dwóch olei - ze słodkich migdałów i z orzechów laskowych. Do tego kilka kropli witaminy E, kilka kropli relaksującej, naturalnej kompozycji zapachowej i powstaje superodżywczy mus do ciała. Olejek lawendowy jest najbardziej popularnym i najczęściej stosowanym olejkiem eterycznym ze względu na swoją uniwersalność, przyjemny zapach i bezpieczeństwo. Olejek lawendowy przeciwdziała zaburzeniom snu, relaksuje umysł, znosi stany niepokoju, frustracji, sprowadza spokój i opanowanie. Pomaga w problemach skórnych pochodzenia alergicznego lub zakaźnego. Regeneruje skórę, ułatwia gojenie i łagodzi podrażnienia, z tego względu jest to wspaniały dodatek do wszelkich produktów przeznaczonych do leczenia i pielęgnacji skóry. Z kolei olejek pomarańczowy ma działanie kojące, uspokajające, zmniejsza napięcie nerwowe i pomaga w bezsenności. Te dwa olejki połączone w musie dają cudownie relaksującą mieszankę zapachową. 
Oba musy, bo piszę tu także o wersji Morska Bryza (aktualnie niedostępny) świetnie odżywiają i nawilżają skórę, zwalczając suche miejsca czy podrażnienia. Zbita, choć puszysta konsystencja mięknie podczas kontaktu ze skórą i w miarę szybko się wchłania, pozostawiając na ciele otulającą warstewkę. Mus jest bardzo wydajny, wystarczy odrobina. Zapachy musów są wyraźne, ale przy tym bardzo kojące i relaksujące. Warto poznać te produkty, zdecydowanie.

INCI: Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Corylus Avellana Seed Oil, Citrus Sinensis Peel Extract, Lavender Oil.


Na koniec kilka słów o Olejku do pielęgnacji paznokci i skórek (30 g/35 zł) KLIK. Produkt to pięć dobroczynnych olei zamkniętych w szklanej buteleczce. Za pomocą pipety na każdy paznokieć należy nanieść kroplę olejku i wmasować w płytkę i skórę wokół. Najlepiej powtarzać to kilka razy dziennie, a na noc nanieść 2-3 krople. Olejek świetnie regeneruje i odmładza. Jest idealną odżywką do paznokci! Genialnie działa także na skórki, które nabierają nawilżenia i gładkości.

INCI: Gossypium Herbaceum Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Corylus Avellana Seed Oil, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Camellia Kissi Seed Oil.
 
Znacie produkty Wytwórni Mydła? Na co macie ochotę? 

środa, 14 grudnia 2016

Hagi || Przegląd oferty!

Zaczęło się od natury...
Od zachwytu jej pięknem, prostotą i harmonią. od zapachu ziół i kwiatów polnych.
Twórców Hagi zainspirowały kolory polskich łąk i zapach lasu. Uciekając od zgiełku miasta ukojenie znaleźli w przyrodzie, która ujęła ich swoją fascynującą zmiennością.
W ofercie naszej rodzimej marki Hagi znajdują się naturalne kosmetyki wytwarzane ręcznie tradycyjnymi metodami. Z zebranych dziko rosnących ziół wytwarzane są ekstrakty wodne i olejowe. Kompozycję zapachową produktów Hagi tworzy z oryginalnych olejków eterycznych. Oferta zależna jest od dostępności lokalnych surowców roślinnych i zmienia się wraz z porami roku. Brzmi ciekawie?

Produkty marki ciekawiły mnie bardzo od dłuższego czasu. Gdy w kosmetyczce pojawiło się miejsce Hagi przyszło z pomocą, obdarowując mnie genialnym zestawem produktów, o którym dziś Wam opowiem.




Po pierwsze mydła! Produkowane ręcznie, metodą "na zimno" z olejów roślinnych i innych dodatków. Osobiście zdecydowałam się na dwa: z ogórecznikiem i ze złotem. Pierwsze z nich zawiera olej z ogórecznika (100 g/18 zł) KLIK, który regeneruje uszkodzoną skórę i łagodzi swędzenie. Zawiera on niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe, które chronią naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry. Olej z ogórecznika lekarskiego pomaga w walce z trądzikiem oraz ułatwia gojenie podrażnień skóry. Obecność masła kakaowego dodatkowo nawilża skórę oraz ogranicza utratę wody. Mydło polecane dla wrażliwej, suchej i łuszczącej się skóry, szczególnie alergicznej i atopowej.

INCI: Aqua, Brassica Campestris (Rapeseed) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Sodium Hydroxide, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Borago Officinalis (Borage) Seed Oil, Tocopherol (Vitamin E).

Drugie, ze złotem (100 g/18 zł) KLIK, powstałe z olejów roślinnych, masła shea i naturalnego złotego barwnika, zawiera wspomniane oleje roślinne bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, które mają działanie nawilżające i natłuszczające. Masło shea wygładza skórę nadając jej aksamitną gładkość. Złoty barwnik to naturalnie występująca mika, podkreślająca wytworny zapach olejku eterycznego z drzewa sandałowego, goździków, róży i paczuli. Mydło polecane dla wszystkich ceniących uroki życia.

INCI: Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Aqua, Cocos Nucifera (Coconut) Oil , Sodium Hydroxide, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Parfum (Rose - from essential oils), Amyris Balsamifera (Sandalwood) Bark Oil, Mica, Pogostemon Cablin (Patchouli) Oil, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Eugenia Caryophyllus (Cloves) Bud Oil, Parfum (Vanilla - from essential oils), Limonene*, Linalool*, Eugenol*, Iso Eugenol*.
 
Oba mydła są genialne! Wersja z ogórecznikiem jest ultradelikatna, przyjemnie się pieni i dobrze oczyszcza skórę bez jakichkolwiek podrażnień. Z kolei mydło ze złotem pięknie, ciepło pachnie i również jest bardzo delikatne, a przy tym fajnie się pieni. Mam ochotę na więcej, zdecydowanie!



Naturalny scrub z pestek śliwki i olejem jojoba (400 g/35 zł) KLIK to peeling na bazie bogatych w minerały soli zabłockiej i bocheńskiej, który usuwa martwy naskórek i pobudza mikrokrążenie. Pachnące marcepanem oleje z pestek śliwek i moreli natłuszczają i ujędrniają skórę. Olej jojoba zmiękcza i łagodzi podrażnienia. Produkt przeznaczony dla skóry normalnej potrzebującej wygładzenia, natłuszczenia i regeneracji. Co ważne - peelingu nie należy stosować na skaleczoną i podrażnioną skórę oraz bezpośrednio po opalaniu lub depilacji. 
Muszę przyznać, że zawsze jakoś bliżej mi było do peelingów cukrowych niż solnych. Po dłuższym czasie stosowania scrubu Hagi zauważyłam jednak, że nie ma się czego obawiać. Produkt ten działa naprawdę świetnie i ten zapach marcepanu! Uwielbiam! Podczas stosowania preparat nie osypuje się na dno wanny i jej nie brudzi. Peeling bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, a przy okazji przyjemnie natłuszcza ciało bez oblepiania. Mam ochotę na pozostałe wersje zapachowe - cytrusy i cynamon.

INCI: Sodium Chloride, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Prunus Domestica (Plum) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Glycerin, Parmuf, Tocopherol (Vitamin E), Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Mica, Titanium Dioxide, Iron Oxide, Manganese Violet, Tin Oxide.
 

W asortymencie Hagi znajdziemy także świece sojowe w dwóch rozmiarach i kilku wersjach zapachowych. Ja zdecydowałam się na zapach Orient Express (230 g/39 zł) KLIK czyli mieszankę ekologicznego wosku sojowego i naturalnych olejków eterycznych z drzewa sandałowego, paczuli, ylang-ylang, bergamotki i limetki. Świeca jest naprawdę dobrej jakości, równo się wypala, zapach jest średnio intensywny. Oczywiście mam ochotę na więcej - Słodka Wanilia lub Korzenna Pomarańcza brzmią genialnie!



Teraz czas na Zabłocką sól do kąpieli (1200 g/45 zł) KLIK z olejem monoi i masłem shea. Termalna sól zabłocka od wielu lat wykorzystywana jest w hydroterapii i wodolecznictwie. Ma najwyższe na świecie stężenie jodu i posiada dobroczynne właściwości dla cery wrażliwej. Łagodzi zapalenia skóry, wysypki i alergie. Wzbogacona jest masłem shea i olejem monoi pachnącym kwiatami egzotycznej gardenii tahitańskiej. Kąpiel z dodatkiem tego preparatu to bardzo przyjemne chwile, zarówno pod względem aromaterapeutycznym, jak i pielęgnacyjnym. Sól ładnie, dość słodko pachnie, a po wyjściu z wanny ciało jest nawilżone i nie wymaga już nałożenia balsamu/masła.
 
INCI: Sodium Chloride, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Coconut (Cocos Nucifera) Oil, Gardenia Tahitensis (Tiare) Flower Extract.



Naturalny puder do kąpieli z kozim mlekiem, masłem shea i olejem ze słodkich migdałów (400 g/39 zł) KLIK to produkt genialny, ale o tym za chwilę! Kozie mleko od starożytności stosowane jest do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i podatnej na podrażnienia. Masło shea zawiera naturalną allantoinę oraz witaminy E i F. Olej ze słodkich migdałów polecany jest do pielęgnacji skóry atopowej, z problemami egzemy i łuszczycy. Polubiłam ten produkt za przepiękny, słodkawy zapach i świetne działanie na moją suchą skórę! Po wyjściu z wanny ciało jest przyjemnie otulone, wygładzone i miękkie. Bajka! Dla miłośników kąpieli to pozycja obowiązkowa.

INCI: Sodium Bicarbonate, Goat Milk Powder, Citric Acid, Solanum Tuberosum (Potato) Starch , Manihot Esculenta (Tapioca) Root Starch, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Dulcis (Almond) Oil, Parfum.



I na koniec coś bardzo nowatorskiego, bynajmniej dla mnie :) Dwie ochronne pomady do ciała, jedna z olejem monoi o przyjemnym, słodkawym zapachu mięty, a druga z masłem cupacu o przepięknym słodkim i otulającym zapachu, bardzo zbliżonym do aromatu pudru do kąpieli, o którym pisałam wyżej.


Pomada z masłem cupacu (65 g/35 zł) KLIK to uniwersalny balsam do ciała w sztyfcie o słodkim otulającym zapachu. Mieszanka masła cupuacu, wosku candelilla, masła aloesowego, masła shea i oleju konopnego to propozycja do pielęgnacji delikatnej, problematycznej i wrażliwej skóry. Obecne w kosmetyku masła i oleje nawilżają, wygładzają i przynoszą ukojenie skórze. Pomaga w pielęgnacji najbardziej suchych partii ciała (dłonie, łokcie, kolana). Stosuj na suchą, pękającą skórę, która wymaga natłuszczenia i uelastycznienia. Stosuję ten sztyft głownie na najbardziej suche partie czyli łydki, kolana, łokcie, dłonie. Działanie jest genialne, skóra staje się gładka i miękka, a przede wszystkim nawilżona. Sztyft jest łatwy w obsłudze, przyjemnie sunie po ciele i jest bardzo wydajny. Zapach strasznie mocno przypadł mi do gustu! Wrócę do tego produktu na bank, jak tylko zużyję wersję z miętą.

INCI: Euphorbia Cerifa (Candelilla) Wax, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Extract, Theobroma Grandiflorum (Cupuacu) Butter, Tocopherol (Vitamin E), Parfum. 
 
Pomada z olejem monoi (65 g/35 zł) KLIK to uniwersalny balsam do ciała w sztyfcie o odświeżającym zapachu słodkiej mięty i kwiatów gardenii tahitańskiej. Mieszanka masła mango, oleju monoi, masła shea, wosku pszczelego, oleju z pestek moreli, wosku candelilla i olejku eterycznego z mięty kędzierzawej. Jest to idealna propozycja do pielęgnacji skóry suchej i dojrzałej. Obecne w kosmetyku masła i oleje nawilżają, wygładzają i przynoszą ukojenie skórze po opalaniu. Pomaga w pielęgnacji najbardziej suchych partii ciała (dłonie, łokcie, kolana). Działanie jest tutaj tożsame z wersją otulającą, także po prostu do wyboru do koloru!

Składniki (INCI): Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cera Flava (Beeswax), Prunus Armeniaca (Apricot) Oil, Euphorbia Cerifa (Candelilla) Wax, Tocopherol, Mentha Virdis (Spearmint) Leaf Oil. 
 
Podsumowując, Hagi to marka, która produkuje genialne produkty! Cieszę się bardzo, że mogłam je poznać! Trafiają do mnie składy, wygląd opakowań, misja, zapachy. Z chęcią będę wracać do swoich ulubieńców w postaci pudru do kąpieli z kozim mlekiem i pomady z masłem cupacu. Ciekawią mnie też inne wersje mydeł oraz nowość czyli balsamy do ciała. Znacie Hagi? Może obdarujecie kogoś tymi produktami z okazji zbliżających się Świąt?

czwartek, 8 grudnia 2016

Vita Liberata Fabolous Self Tan Mousse Medium

Za oknem nastała szarość, a właściwie ciemność, wiatr, deszcz albo śnieg czyli ogólnie mówiąc kicha. W takim okresie lubię wspomóc się słońcem w tubce czyli w ruch idą samoopalacze. Aktualnie towarzyszy mi produkt Vita Liberata Fabolous Self Tan Mousse w kolorze Medium. Dziś napiszę o nim kilka słów.


Vita Liberata Fabolous Self Tan Mousse Medium (100 ml/115 zł) to niezwykle lekka formuła musu, która nadaje naturalną, złotą opaleniznę. Przy aplikacji warto posiłkować się przeznaczoną do tego celu specjalną rękawicą, tak aby uniknąć zabrudzenia rąk i nierównego rozprowadzenia pianki na ciele. Moisture Locking System intensywnie nawilża skórę, zaś technologia Odour Remove sprawia, że preparat pozbawiony jest przykrego zapachu. Organiczne składniki powodują, że kolor zanika w równomierny sposób, zupełnie jak naturalna opalenizna. Oceniam ten produkt naprawdę wysoko! Przyjemnie i równo się aplikuje, lekko nawilża, a przede wszystkim nie pozostawia niepożądanego smrodku. To zdecydowanie dobry wspomagacz jesienno - zimowego czasu.

 
INCI: Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Water*, Dihydroxyacetone***, Cocamidopropyl Betaine, Saccharide Isomerate***, Tocopheryl Acetate**, Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract**, Hyaluoronic Acid, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract***, Ginkgo Biloba, Leaf Extract*, Fucus Vesicolosus (Bladderwarck) Extract**, Litchi Chinensis (Lychee) Fruit Extract**, Rubus Ideaus (Raspberry) Seed Extract*, Hydrolysed Silk (Soie), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract**, Sosium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, CI 17200 (Red 33), CI 4090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5)

piątek, 2 grudnia 2016

Yonelle Yoshino Pure&Care

Produkty marki Yonelle, które dotąd stosowałam bardzo przypadły mi do gustu. Ucieszyła mnie zatem wiadomość, że marka wprowadziła na rynek kompleksową pielęgnację do oczyszczania cery – Yonelle Yoshino Pure&Care, skomponowaną na bazie esencji z koreańskich kwiatów Yoshino. Esencja z płatków Yoshino wykazuje właściwości antyoksydacyjne, kojące, łagodzące zaczerwienienia i wszelkie objawy podrażnień. Każdy z kosmetyków linii Yoshino Pue&Care poza swoją podstawową funkcją - oczyszczaniem, wykazuje również działanie pielęgnacyjne, poprawiając wygląd cery i dodając świetlistości. Dzięki temu rytuał oczyszczania cery staje się również pełnowartościowym etapem pielęgnacyjnym. Wśród produktów tej linii znajdziemy piankę do mycia twarzy, dwa rodzaje toniku oraz płyn micelarny.





Betainowy płyn micelarny (400 ml/99 zł) KLIK przeznaczony jest do demakijażu twarzy i oczu. Kosmetyk świetnie sprawdzi się w przypadku każdego rodzaju skóry, w szczególności wrażliwej. Dzięki naturalnej betainie i esencji z płatków koreańskich kwiatów Yoshino, zawartych w składzie, kosmetyk ma działanie nawilżające, kojące, łagodzące podrażnienia i zaczerwienienia. Płyn skutecznie chroni przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. W efekcie skóra wygląda ładniej, a jej kondycja się poprawia. 
Według mnie ten płyn micelarny świetnie nawilża, koi, łagodzi podrażnienia, a co najważniejsze doskonale zmywa makijaż twarzy i oczu. To świetna alternatywa dla aptecznych miceli. Polecam!


Enzymatyczna bio-pianka Yonelle  (160 ml/89 zł) KLIK to produkt do codziennego, głębokiego oczyszczania skóry w postaci 3w1 - zmywa pozostałości makijażu, delikatnie biologicznie złuszcza i pielęgnuje. Ma postać komfortowego w życiu spienionego kremu, która w działaniu nie niszczy bariery hydrolipidowej skóry. Jej spektakularne działanie zapewnia biologiczny kompleks aktywnych enzymów z mocznikiem, trehalozą i ultrałagodnymi substancjami myjącymi oraz cenną esencją z kwiatów Yoshino. Piankę nakładamy na suchą skórę, następnie masujemy przez 2-3 minuty i zmywamy wodą. Można stosować raz dziennie - wieczorem! 
Przy regularnym stosowaniu pianki, skóra jest pięknie rozświetlona bez grama szarości. Co dla mnie bardzo ważne, preparat kompletnie nie narusza warstwy hydrolipidowej. Świeży, ogórkowy zapach umila stosowanie bardzo wydajnego produktu. Bardzo dobrze pozbywa się resztek makijażu, przygotowując jednocześnie cerę na przyjęcie toniku. Świetna sprawa, polecam wypróbować!


Esencjonalny tonik kojący (400 ml/109 zł) KLIK przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej, naczynkowej i odwodnionej. Kosmetyk zachowuje się jak łagodny, kojący kompres. Jego działanie przywraca prawidłowe pH skóry oraz daje uczucie odświeżenia i lekkiego, bardzo przyjemnego schłodzenia. Ponadto szybko nawilża skórę, redukując nieprzyjemnie uczucie ściągnięcia, jakie często pojawia się po demakijażu. Zwiększa odporność skóry. W składzie znajdziemy esencję z kwiatów wiśni Yoshino, która rośnie na koreańskiej wyspie Jeju. Te lekko różowe kwiaty mają właściwości przeciwzapalne, kojące, łagodzą również zaczerwienienia i objawy podrażnień.
Bardzo wydajny tonik genialnie działa na moją cerę, wspomagając jej nawilżenie, kojąc i odświeżając po każdym demakijażu, rano i wieczorem. Również mocno polecam!

niedziela, 27 listopada 2016

MÁDARA Aktywna rozjaśniająco - peelingująca maseczka AHA

Maseczki do twarzy to produkty, które w ostatnim czasie bardzo relaksują mnie swym działaniem. Ta chwila spokoju, tylko moja chwila to naprawdę ważna dla mnie sprawa. Do tego moja cera bardzo odwdzięcza się za regularne jej oczyszczanie czy nawilżanie. Dziś kilka słów o Aktywnej rozjaśniającej maseczce AHA łotewskiej marki Mádara, zapraszam.



Zgodnie z obietnicami producenta ta aktywna maseczka rozjaśniająco – peelingująca z kwasami AHA (60 ml/99,99 zł; 12,5 ml/28,99 zł) KLIK daje natychmiastowy efekt rozświetlający dzięki dawce aktywnych kwasów. Kwasy owocowe i witamina C, pochodząca z owocu pigwy, połączone z aktywnym kwasem mlekowym i kojącym kwiatem dzikiego bzu dają efekt natychmiastowego złuszczenia, promiennej i gładkiej skóry. Maska już przy pierwszym użyciu usuwa martwe komórki i odsłania promienną i gładką powierzchnię skóry, doskonale złuszcza naskórek stymulując regenerację i odnawianie się cery. Przyjemnie odblokowuje pory dla lepszego oczyszczenia oraz poprawia absorpcję przez co zwiększa efektywność innych kosmetyków pielęgnacyjnych. 
Osobiście stosuję ten produkt 1-2 razy w tygodniu w roli peelingu enzymatycznego. Sprawdza się w tej roli genialnie! Dawno nie miałam tak świetnego i przy tym delikatnego produktu złuszczającego martwy naskórek. Maska przypomina mi mocno w działaniu peeling enzymatyczny Phenome, z tym, że Madara przy okazji nawilża cerę. Sam produkt ma postać żelową, przyjemnie nakłada się go na twarz, nie spływa, nie podrażnia i przyjemnie pachnie. Po zmyciu skóra jest pięknie rozświetlona, gładka, i nawet lekko nawilżona. Producent szczególnie poleca ten produkt osobom z poszarzałą, pozbawioną blasku, zmęczoną skórą, z widocznymi oznakami starzenia, zmarszczkami, przebarwieniami, trądzikiem, zanieczyszczonymi porami. Maska nie jest odpowiednia dla osób o skórze bardzo delikatnej z oznakami nadwrażliwości. Produkt przypadł mi do gustu na tyle, że mam ochotę poznać kolejne kosmetyki tej łotewskiej marki. Polecacie coś?



INCI: Aqua, Lactic Acid, Glycerin***, Lavendula Angustifolia (Lavender) Floral Water*, Galactoarabinan, Amorphophallus Konjac Root Extract, Potassium Hydroxide, Mica (CI 77019)****, Pyrus Cydonia (Quince) Fruit Extract*, Sambucus Nigra (Elderflower) Fruit Extract*, Aroma, Titanium Dioxide (CI 77891)****, Ethyl Lauroyl Arginate HCL, Xantan Gum, Limonene**. 

* z rolnictwa ekologicznego
** naturalne olejki eteryczne
*** z organicznych składników
 ****czyste mineralne pigmenty
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.