niedziela, 26 lutego 2017

Phenomé Rebalance hair wash and conditioner

Naturalna pielęgnacja włosów nie zawsze się u mnie sprawdzała, więc w ostatnim czasie stosowałam schemat naprzemiennego używania produktów z SLS i tych wspomnianych na początku. W produktach bez SLS brakowało mi porządnego oczyszczenia skalpu, czułam, że skóra głowy jest niedomyta. Widocznie musiałam trafiać na kiepskiej jakości produkty, bo odkąd w mojej łazience pojawiły się preparaty Phenomé z linii Rebalance, sytuacja uległa diametralnej poprawie!



Szampon do włosów przywracający równowagę skóry głowy (250 ml/85 zł) KLIK to delikatny preparat do codziennego mycia każdego rodzaju włosów. Opracowany na bazie bezpiecznych czynników myjących, organicznych ekstraktów oraz ekologicznych wód roślinnych, skutecznie oczyszcza z naturalnych zanieczyszczeń oraz środków do stylizacji, bez wysuszania skóry głowy. Przywraca optymalną równowagę i rewitalizuje. Włosy stają się miękkie, elastyczne, podatne na układanie i odbite od nasady. Skalp jest dokładnie oczyszczony, ukojony i nawilżony, bez obciążania włosów! Szampon przyjemnie się pieni i cudnie pachnie ogrodową miętą! Działanie tego produktu jest tak dobre, że odpuściłam sobie szampony z SLS. 

Składniki aktywne:
  • wody roślinne - dostarczają niezbędnych witamin i minerałów;
  • proteiny z pszenicy i owsa - odżywiają, nawilżają, przywracają włosom ich naturalną strukturę;
  • wyciąg z owoców goji - dodaje witalności i energii, działa przeciwutleniająco;
  • ekstrakt z rumianku - działa łagodząco i przeciwzapalnie;
  • wyciąg z liczi - zwiększa poziom nawilżenia, wykazuje właściwości ochronne.

INCI: Aloe Barbadensis Leaf Water **, Ammonium Lauryl Sulfate**, Cocamidopropyl Betaine**, Camellia Sinensis Leaf Water**, Coco-Glucoside**, Glyceryl Oleate**, Hydrolyzed Wheat Protein**, Mel**, Camellia Sinensis Extract*, Glycerin**, Hydrolyzed Oats*, Panthenol, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract*, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract **, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract **, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride**, Aqua**, Carica Papaya Fruit Extract*, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters*, Equisetum Arvense (Horsetail) Leaf Extract*, Mentha Arvensis Leaf Extract***, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid**, Caramel**, Limonene***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils


Odżywka do włosów przywracająca równowagę skóry głowy (200 ml/79 zł) KLIK to doskonały preparat do codziennego stosowania, przeznaczony do każdego rodzaju włosów. Opracowany na bazie organicznych olejów, ekstraktów oraz ekologicznych wód roślinnych, wspaniale pielęgnuje włosy, pomaga przywrócić i zachować naturalną równowagę skóry głowy. Dostarcza substancji nawilżających i odżywczych oraz wzmacnia strukturę włosów, zapewniając im blask i witalność. Nie powoduje efektu zbędnego obciążenia, ułatwia rozczesywanie, także włosów kręconych i rozjaśnionych. Sama mam włosy proste, niefarbowane, normalne w kierunku przetłuszczających się i u mnie ta odżywka robi świetną robotę, bo przyjemnie nawilża i wygładza kosmyki, a przy tym dodaje fryzurze objętości bez obciążania. W duecie z szamponem z linii Rebalance działa naprawdę świetnie. 

Składniki aktywne:
  • wody roślinne - dostarczają niezbędnych witamin i minerałów;
  • proteiny z pszenicy i owsa - odżywiają, nawilżają, przywracają włosom ich naturalną strukturę;
  • wyciąg z owoców goji - dodaje witalności i energii, działa przeciwutleniająco;
  • ekstrakt z rumianku - zwiększa poziom nawilżenia, wykazuje właściwości ochronne;
  • ekstrakt z rumianku – działa łagodząco i przeciwzapalnie;
  • wyciąg z liczi - zwiększa poziom nawilżenia, wykazuje właściwości ochronne;

INCI: Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water**, Camellia Sinensis Leaf Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water **, Cetearyl Alcohol**, Glycerin**, Betaine*, Distearoylethyl Dimonium Chloride**, Aqua**, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters*, Dehydroacetic Acid, Methyl Glucose Sesquistearate**, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Cyperus Esculentus Root Oil*, Carica Papaya Fruit Extract*, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract *, Litchi Chinensis Fruit Extract**, Parfum, Panthenol, Hydrolyzed Wheat Protein**, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Mel**, Benzyl Alcohol, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Tocopheryl Acetate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Pyridoxine HCI, Maltodextrin**, Sodium Starch Octenylsuccinate**, Silica**, Citronellol***, Geraniol***, Limonene***, Linalool***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

niedziela, 5 lutego 2017

Phenomé Exfoliating facial paste

Kilka miesięcy temu powróciłam po długiej przerwie do stosowania peelingów mechanicznych. W międzyczasie stosowałam jedynie te enzymatyczne, bo mechaniczne powodowały u mnie podrażnienia. Sytuacja uległa jednak poprawie, z czego bardzo się cieszę. Aktualnie stawiam na preparaty eksfoliujące dobrych, naturalnych marek z delikatnymi drobinami ściernymi. Od miesiąca używam Exfoliating facial paste marki Phenomé, zapraszam Cię dziś na recenzję tego produktu.


Exfoliating facial paste (125 ml/129 zł lub 10 ml/24 zł) KLIK czyli peeling do twarzy w postaci pasty to zgodnie z obietnicą producenta doskonały preparat oczyszczający, polecany do każdego rodzaju skóry. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka, odblokowuje pory, pozwalając skórze na lepszą absorpcję składników aktywnych Twojego ulubionego kremu. Zawiera organiczny puder z ryżu oraz drobinki zmielonego kwarcu, które doskonale radzą sobie z usuwaniem suchych i zrogowaciałych fragmentów naskórka. Specjalnie dobrane aktywne kompleksy roślinne oraz organiczne oleje z pierwszego tłoczenia działają łagodząco i odżywczo na skórę. Naskórek pozostaje aksamitnie gładki i miękki w dotyku, idealnie przygotowany do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych.
Składniki aktywne:
  • wody roślinne: cytrynowa, różana - dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów; 
  • biała glinka - działa oczyszczająco i ściągająco; 
  • organiczny proszek ryżowy, drobinki zmielonego kwarcu - naturalne substancje złuszczające martwe komórki naskórka; 
  • olej jojoba - tworzy na skórze cienki, lipidowy film, chroni i odżywia; 
  • oleje: kokosowy, ze słodkich migdałów - nawilżają, zmiękczają, wygładzają naskórek; 
  • ekstrakty: z papai, ananasa - wykazują właściwości nawilżające i kondycjonujące, pobudzają do regeneracji; 
  • ekstrakt z liści oczaru wirginijskiego - działa wzmacniająco i przeciwzapalnie, wykazuje własności antyoksydacyjne;
  • wyciągi: z mięty i kwiatów rumianku - działają łagodząco, odświeżająco; 
  • ekstrakty: ze skórki pomarańczy i grejpfruta - delikatnie pobudzają, odświeżają i tonują, działają przeciwutleniająco;


Wygodny w użytkowaniu słoik z ciemnego szkła skrywa w sobie średnio gęstą, beżową pastę o roślinnym, delikatnym aromacie. Należy nałożyć około jednej łyżeczki produktu na zwilżoną twarz, omijając okolice oczu, masować kilkanaście sekund, po czym spłukać wodą. Sama aplikacja i masaż przebiegają bardzo przyjemnie, nic nie szczypie. Drobiny ryżu i kwarcu fundują skórze twarzy przyjemny masaż. Biała glinka, którą moja cera uwielbia, genialnie oczyszcza pory i lekko je ściąga. Mimo, że to pasta peelingująca, to zawarte w niej oleje już na etapie peelingu odżywiają i koją! Po spłukaniu produktu wodą ukazuje się jaśniejsza, gładsza i miękka w dotyku cera. Uwielbiam ten efekt! 125 ml tej pasty na pewno długo mi posłuży, co dodatkowo mnie cieszy. Polecam bardzo wypróbować tę pastę. Wiesz przecież, że bez regularnego złuszczania martwego naskórka nawet najlepsza pielęgnacja na niewiele się zda?


INCI: Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water**, Rosa Centifolia Flower Water**, Dicaprylyl Carbonate**, Dicaprylyl Ether**, Kaolin**, Oryza Sativa (Rice) Powder*, Glycerin**, Glyceryl Stearate**, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil / Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Cetearyl Glucoside**, Cetearyl Alcohol**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil *, Sodium Stearoyl Glutamate**, Citrus Paradisi (Grapefruit) Fruit Extract**, Ananas Sativus (Pineapple Plant) Fruit Extract**, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract**, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Carica Papaya Fruit Extract*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract**, Tocopherols**, Aqua**, Parfum*, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Pumice**, Geraniol***, Limonene***, Linalool***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

wtorek, 8 listopada 2016

Phenomé Enliveninig facial toner

Tonik do twarzy. Niby służy tylko do odświeżenia, przywrócenia równowagi i właściwego pH skóry po demakijażu. Wiele osób porzuciło jego stosowanie po pojawieniu się w sprzedaży miceli. Ot, taki zwykły produkt, który według wielu nie robi nic. A jednak! Przy regularnym stosowaniu toniku wysokiej jakości jestem w stanie stwierdzić ile dobrego daje on cerze. Dziś o jednym z moich ulubieńców w tej kategorii - Phenomé Enliveninig facial toner.


Enlivening facial toner marki Phenomé (200 ml/79 zł) KLIK to delikatny preparat do odświeżania i tonizowania każdego rodzaju skóry. Stworzony w oparciu o ekologiczne wody roślinne oraz naturalne ekstrakty, przywraca równowagę i właściwe pH skóry, nawilża, zmiękcza naskórek, koi i łagodzi podrażnienia. Skóra odzyskuje promienny wygląd oraz młodzieńczą witalność.

Składniki aktywne:
  • wody roślinne: różana, aloesowa, z zielonej herbaty, migdałowa - dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów;
  • olejek z róży damasceńskiej - odświeża, nawilża, zmiękcza, regeneruje, poprawia napięcie skóry;
  • ekstrakt z róży francuskiej - działa nawilżająco, przeciwutleniająco i przeciwstarzeniowo;
  • ekstrakt z zielonej herbaty - chroni przed wolnymi rodnikami, działa przeciwstarzeniowo, nawilża i odżywia, poprawia elastyczność skóry;
  • wyciąg z melisy lekarskiej - koi i łagodzi, działa odprężająco i relaksująco;
  • wyciąg z kowniatka morskiego - działa oczyszczająco, ujędrniająco i przeciwutleniająco;
  • ekstrakt z listownicy cukrowej - nawilża, reguluje wydzielanie sebum; 



Tonik o jasnobrązowym zabarwieniu i lekko różanym zapachu zamknięto w plastikowej, ciemnej butelce z wygodnym atomizerem dozującym mgiełkę. Osobiście aplikowałam tonik na wacik i przecierałam nim twarz, ale można także spryskać skórę bezpośrednio preparatem. Używałam tego produktu rano i wieczorem, służył mi przez około dwa i pół miesiąca. Co do samego działania to preparat świetnie koił i wyciszał podrażnienia i małe stany zapalne. Przy tym przyjemnie odświeżał i delikatnie nawilżał cerę. Nie pozostawiał na twarzy i szyi jakiejkolwiek warstwy. W moim odbiorze to idealny produkt dla cer suchych na ciepły okres roku, natomiast posiadaczki cer mieszanych i tłustych będą z niego zadowolone cały rok. Ze swojej strony planuję powrót do Enliveninig facial toner na wiosnę. Polecam wypróbować!


INCI: Rosa Centifolia Flower Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water **, Camellia Sinensis Leaf Water**, Glycerin**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water **, Betaine*, Aqua**, Polyglyceryl-4-Caprate**, Hydrolyzed Oats*, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil *, Melissa Officinalis Extract*, Camellia Sinensis Extract*, Zea Mays (Corn) Silk Extract**, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract**, Laminaria Saccharina Extract**, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Crithmum Maritimum (Sea Fennel) Extract**, Niacinamide, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract *, Panthenol, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCI, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Maltodextrin**, Silica**, Sodium Starch Octenylsuccinate**, Citric Acid**

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

piątek, 30 września 2016

Phenomé Serene micellar water

Płyny micelarne w ciągu ostatnich kilku lat zdobyły niebywałą popularność. Nic dziwnego, że i producenci kosmetyków naturalnych wprowadzili takowe do sprzedaży. Marka Phenomé ma w swym asortymencie dwa produkty tego typu. Dziś opowiem Wam o Serene micellar water czyli micelu do cery wrażliwej.



Serene micellar water (200 ml/89 zł) KLIK przeznaczona do pielęgnacji cery wrażliwej, skłonnej do podrażnień woda micelarna, która oczyszczając i odświeżając jednocześnie koi i regeneruje skórę. Dzięki zawartości ekstraktów z kasztanowca, owsa i pszenicy woda doskonałe nawilża i przywraca skórze witalność i energię. Pozostałe składniki aktywne wychwytują wolne rodniki działając przeciwstarzeniowo, zapobiegają podrażnieniom i uszczelniają naczynia włosowate naskórka.

Składniki aktywne:
  • Ekstrakt z róży francuskiej - działa nawilżająco, przeciwutleniająco i przeciwstarzeniowo;
  • Olejek różany z róży damasceńskiej - odświeża, nawilża, zmiękcza, regeneruje, poprawia napięcie skóry;
  • Ekstrakt z kwiatów nagietka lekarskiego - działa nawilżająco, odbudowująco, gojąco i przeciwzapalnie
  • Botamix Nourishing - doskonale odświeża, nawilża i przywraca witalność skórze;
  • Wyciąg z owoców goji - nawilża, odżywia, dodaje skórze witalności i energii, działa przeciwutleniająco;


Wygodna butelka z ciemnego plastiku z dozownikiem "na klik" skrywa 200 ml roślinnie pachnącego płynu o brązowawej barwie. Od micela wymagam, aby dokładnie zmywał makijaż, nie podrażniał i nie przesuszał. Nie lubię też, gdy płyn micelarny pieni się na waciku albo, gdy okleja twarz. W przypadku Serene wszystko jest naprawdę w porządku. Micel przyjemnie łagodzi cerę, koi niedoskonałości, delikatnie nawilża i dobrze zmywa makijaż. Stosuję go także rano, kiedy to fajnie odświeża i napina skórę. Phenomé po raz kolejny stanęło na wysokości zadania!

INCI: Rosa Centifolia Flower Water**, Glycerin**, Cocamidopropyl Betaine**, Polyglyceryl-4-Caprate**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil*, Aqua**, Calendula Officinalis Flower Extract*, Castanea Sativa Seed Extract**, Avena Sativa Kernel Extract**, Triticum Vulgare Germ Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Parfum**, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Geraniol**. 
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

środa, 14 września 2016

Phenomé Ujędrniający żel do biustu

Z pielęgnacją biustu było u mnie jak u większości - traktowałam go tym samym balsamem czy masłem, które używałam do reszty ciała. Sprawa zmieniła się, gdy zaszłam w ciążę. Wówczas zaczęłam używać produktów stricte przeznaczonych do pielęgnacji delikatnej skóry piersi, a przy tym odpowiednich na czas ciąży i karmienia. Mój syn skończy niebawem czternaście miesięcy, a ja nadal go karmię (!), więc dbam o ten kawałek swego ciała jak mogę najlepiej. Od kilku miesięcy używam Ujędrniającego żelu do biustu Phenomé, dziś o nim nieco szerzej.


Phenomé Ujędrniający żel do biustu (150 ml/96 zł) KLIK to delikatny preparat przeznaczony do łagodnej pielęgnacji piersi w okresie ciąży i karmienia. Opracowany na bazie ekologicznych wód roślinnych, organicznych olejów oraz naturalnych wyciągów intensywnie nawilża i wygładza naskórek. Łagodzi podrażnienia brodawek, rozluźnia i zmniejsza bolesne nabrzmienie piersi, przynosząc im wytchnienie i odprężenie. Działa wzmacniająco i ujędrniająco, by zapobiec wiotczeniu skóry i powstawaniu rozstępów. Lekka, nieobciążająca konsystencja, usprawnia aplikację i pozwala na szybkie wchłanianie się preparatu.

Składniki aktywne:
  • wody roślinne: aloesowa, różana - dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów;
  • sok aloesowy - nawilża i chroni skórę;
  • masło shea - optymalnie nawilża, zmiękcza i wygładza skórę, stymuluje do jej odbudowy i łagodzi podrażnienia;
  • olejek z róży damasceńskiej - odświeża, nawilża, zmiękcza, regeneruje, poprawia napięcie skóry;
  • ekstrakt ze skrzypu - wzmacnia, poprawia elastyczność skóry;
  • ekstrakt z miłorzębu - działa przeciwzapalnie i przeciwutleniająco, pobudza do regeneracji;
  • wyciąg z kwiatów arniki górskiej - działa ściągająco i przeciwzapalnie, poprawia ukrwienie;
  • oleje: arganowy, winogronowy, jojoba, ze słodkich migdałów, z pestek dyni - wykazują właściwości ochronne, ujędrniające, nawilżające, wygładzające, przeciwutleniające i przeciwstarzeniowe
  • ekstrakt z róży francuskiej - działa nawilżająco, przeciwutleniająco i przeciwstarzeniowo;
  • wyciąg z kwiatów rumianku - łagodzi, działa przeciwzapalnie;


Metalowa, wygodna w obsłudze tuba zawiera 150 ml przyjemnie, roślinnie i bardzo łagodnie pachnącego żel-kremu o cielistym zabarwieniu. Wszelkie powyżej opisane obietnice producenta ten preparat spełnia w całości! Żel doskonale nawilża, koi, ujędrnia i błyskawicznie się wchłania. Do tego faktycznie wspomaga podczas walki z nabrzmieniem czy napięciem biustu. Jest lekki, a przy tym tak bogaty w działaniu. Myślę, że to świetny produkt nie tylko dla karmiących i ciężarnych, ale przypadłby do gusty każdej kobiecie, która dba o swą urodę. Polecam Wam ten mój osobisty hit!

Jakie preparaty polecacie do pielęgnacji biustu? Znacie Ujędrniający żel do biustu Phenomé?



INCI: Aloe Barbadensis Leaf Water **, Rosa Centifolia Flower Water**, Glycerin**, Dicaprylyl Carbonate**, Aqua**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil *, Chlorella Vulgaris Extract*, Equisetum Arvense (Horsetail) Leaf Extract*, Ginkgo Biloba Leaf Extract*, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Sodium Polyacrylate, Spent Grain Wax**, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Extract**, Argania Spinosa Kernel Oil**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Tocopherols**, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Arnica Montana Flower Extract**, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil *, Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seed Oil*, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil*, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Lithospermum Officinale Root Extract**, Octyldodecyl Myristate**, Parfum*, Geraniol***, Linalool***, Limonene***, Citronellol***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

czwartek, 8 września 2016

Nowości sierpnia

Dawno, bardzo dawno, nie pokazywałam Wam zbiorczego posta z nowościami, a że uwielbiam czytać posty tego typu u Was, stwierdziłam, że muszę to nadrobić. W sierpniu w mojej kosmetyczce pojawiło się wyjątkowo dużo nówelasków, zapraszam na prezentację.



Gotowe peelingi kawowe bardzo przypadły mi do gustu, więc po skończeniu wersji z BodyBoom postawiłam na nowość z Nacomi. Przy okazji skusiłam się na naturalny, migdałowy duet do włosów, o którym niebawem na blogu. Mogę tylko napisać, że to fajna alternatywa dla droższych produktów tego typu.


Jako, że jestem Ambasadorką Piękna Juicy Shop to co jakiś czas mam wielką przyjemność testować wybrane produkty z asortymentu sklepu. W sierpniu postawiłam na peeling do ciała z trawą cytrynową Iossi oraz słynne serum Resibo. Oba kosmetyki mam w użyciu i oba już zdążyły podbić moje serce! Trzymajcie rękę na pulsie, bo jeszcze we wrześniu napiszę więcej o peelingu, a co lepsze - będzie można go wygrać w konkursie!


Dawno nie miałam nic z Purite, a że markę lubię to skusiłam się na nowość czyli dwa kremy do rąk. Jeden jest z miętą i można stosować go także do stóp, a drugi rozgrzewa paczulą i palmarozą.


Moim długim włosom brakuje w ostatnim czasie objętości. Skusiłam się zatem na polecany przez moje ulubione blogerki (Iwona, Kami :*) spray do włosów L'Oreal i faktycznie jest moc! Drugi z prezentowanych na powyższym zdjęciu produktów to żelowe, organiczne skarpetki do pielęgnacji stóp marki dr. organic. Używam, ale mam wrażenie, że nic nie robią, niestety... Napiszę o nich więcej za jakiś czas.


Od marki L'biotica otrzymałam w prezencie serum do rzęs i brwi oraz Punktowe plasterki na wypryski. Szersze recenzje za jakiś czas, ale powiem Wam, że lubię produkty tej marki, naprawdę :)


Moje kochane Phenomé! Bardzo się cieszę, że marka wróciła do żywych, bo to świetna jakość i natura w jednym! Znam już sporo produktów z asortymentu tego producenta, ale wciąż mam ochotę na więcej. Odświeżający tonik do twarzy mam już w użyciu od paru dni, a słynny peeling do twarzy w postaci pasty musi jeszcze momencik poczekać na swą kolej.

P.S. Zajrzyjcie koniecznie na odświeżoną stronę Phenomé, jest piękna! 


Clochee czyli marka ze stolicy mojego województwa - Szczecina. Lubię bardzo produkty tej marki, żaden z dotychczas używanych mnie nie zawiódł. Jako, że wystąpił u mnie ostatnio brak kremu do twarzy to skusiłam się od razu na dwa - wersję nawilżająco-ujędrniającą i nowość czyli Lekki krem nawilżająco-rewitalizujący. Krem pod oczy też mi się skończył, więc ten Regenerujący krem-maska z Clochee od razu poszedł w ruch.


Te słodko wyglądające zawiniątka to nic innego jak muffinki do kąpieli marki Full Mellow. Czekam tylko luźniejszego wieczoru i będę się relaksować!


Powyżej przesyłka od marki wchodzącej na polski rynek czyli Olivaloe. Mnie w udziale przypadł tonik do twarzy, dezodorant w kulce oraz krem do rąk. Póki co użyłam kilkukrotnie kulki, w sumie to nawet nieźle działa.


Na koniec zakupy z Organique. Skorzystałam z 25% rabatu przy zakupie trzech produktów z serii Mleko. Od dawna chciałam wypróbować tę linię, więc jestem bardzo zadowolona, że udało się nabyć masło, peeling oraz serum w dobrej cenie. Do kompletu wpadła także pianka myjąca. Jak tylko zużyję peeling Iossi to biorę się za Organique :) Na zdjęciu występuje także mój mały pomocnik, przy którym zrobić porządne zdjęcia to arcytrudne zadanie! Łapie wszytko i tworzy kompozycję po swojemu!

Coś Was szczególnie zainteresowało? O czym macie ochotę przeczytać? Co ciekawego wpadło Wam w sierpniu?

niedziela, 28 sierpnia 2016

Phenomé Maseczka oczyszczająca i ściągająca pory

Jeszcze kilka lat temu moje wyobrażenie na temat masek oczyszczających było całkowicie inne niż dzisiaj. Omijałam je szerokim łukiem, odkąd jeden z drogeryjnych preparatów tego typu niesamowicie przesuszył mi cerę. Na szczęście z czasem powróciłam do oczyszczania skóry za pomocą masek, kierując jednak swe kroki w stronę natury - to był strzał w dziesiątkę! Moja sucha w kierunku normalnej cera szczególnie dobrze reaguje na preparaty na bazie białej glinki (inaczej kaolin, glinka porcelanowa). Moje ostatnie odkrycie to Phenomé i Maseczka oczyszczająca i ściągająca pory, zapraszam na recenzję.


Maseczka oczyszczająca i ściągająca pory (50 ml/115 zł) KLIK to według producenta doskonały preparat oczyszczająco-regulujący do skóry tłustej i mieszanej, opracowany na bazie naturalnej, białej glinki, ekologicznych wód roślinnych oraz roślinnych substancji czynnych. Skutecznie absorbuje i niweluje zanieczyszczenia, toksyny, nadmiar sebum, zapobiegając przetłuszczaniu i świeceniu się skóry oraz powstawaniu zaskórników i innych niedoskonałości. W widoczny sposób ściąga rozszerzone pory, wygładza i regeneruje skórę. Nadaje jej jedwabistą gładkość i zdrowszy wygląd. Pozostawia skórę miękką i matową. Nie podrażnia naskórka. Należy nałożyć maskę na twarz, omijając okolice oczu. Stosować po wcześniejszym, dokładnym oczyszczeniu skóry preparatem złuszczającym. Wykonać krótki masaż i pozostawić preparat na skórze na 5-10 minut. Spłukać dokładnie wodą lub zetrzeć tonikiem. Stosować 2-3 razy w tygodniu. 

Składniki aktywne:
  • wody roślinne: cytrynowa, migdałowa, z zielonej herbaty - dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów; 
  • glinka kaolinowa - działa oczyszczająco i ściągająco, reguluje pracę gruczołów łojowych, stymuluje regenerację tkanek;
  • roślinny kompleks eksfoliujący - wygładza naskórek, odświeża, tonizuje;
  • wyciąg z listownicy cukrowej - nawilża, reguluje wydzielanie sebum;
  • ekstrakt z cedru - działa oczyszczająco; 
  • wyciąg z mięty pieprzowej - działa łagodząco, odświeżająco; 
  • ekstrakt z kowniatka morskiego - działa oczyszczająco, ujędrniająco i przeciwutleniająco; 
  • oleje: migdałowy, arganowy, winogronowy - nawilżają, zmiękczają, wygładzają naskórek; 
  • masło shorea - nadaje skórze jedwabistą miękkość i gładkość, pozostawia delikatny film ochronny;
  • ekstrakt z rhodioli - stymuluje produkcję beta-endorfin, działa odprężająco i przeciwstresowo;

Maska ma kremową, lekko tępą postać, o przyjemnym ziołowym aromacie, który jest ledwo wyczuwalny. Świetnie aplikuje się na skórę i zbyt szybko nie zastyga, co poczytuję bardzo na plus. Opakowanie z ciemnego szkła dodaje uroku całości i pięknie prezentuje się na łazienkowej półce. No i najważniejsze - działanie tego produktu jest naprawdę genialne! Muszę podpisać się pod wszystkimi obietnicami producenta - maska pięknie oczyszcza pory, wygładza, regeneruje, wycisza i nie podrażnia. Stosuję ją 1-2 razy w tygodniu, w zależności od stanu cery, który ostatnio jest bardzo zadowalający. Ponadto maska dobrze zmywa się wodą i jest bardzo wydajna! Uwielbiam!

Znacie tę maskę? Lubicie produkty Phenomé? Może dopiero macie ochotę poznać produkty tej marki?


piątek, 12 sierpnia 2016

Phenomé Delikatna pianka do mycia twarzy

Moje podejście do sposobu oczyszczania twarzy zmieniło się mocno w ostatnim czasie. Postanowiłam bardziej przyłożyć się do tego rytuału i wprowadzić kilka dodatkowych etapów. Aktualnie pierwszy krok to demakijaż twarzy, oczu i ust płynem micelarnym, następnie oczyszczenie twarzy masłem do demakijażu i na koniec zmycie całej buzi pianką. O ile o dobry micel i masło do demakijażu nie trudno, a bynajmniej mam już takowe pod ręką, o tyle z ultra delikatną pianką/żelem do mycia zawsze miałam problem. Ostatnio jednak los się do mnie uśmiechnął i otrzymałam do sprawdzenia Delikatną piankę do mycia twarzy marki Phenomé. Napiszę o niej kilka słów, zapraszam!


Ten wyjątkowy preparat (150 ml/79 zł) KLIK przeznaczony jest do delikatnego i skutecznego oczyszczania skóry wrażliwej, naczynkowej, skłonnej do podrażnień. Opracowany na bazie wody różanej, delikatnych czynników myjących oraz naturalnych ekstraktów doskonale usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, nie naruszając przy tym bariery hydrolipidowej skóry. Pianka działa łagodząco i odprężająco, jednocześnie koi skórę. Skóra pozostaje idealnie odświeżona, odprężona i miękka w dotyku.

Składniki aktywne:
  • woda różana - dostarcza skórze niezbędnych witamin, makro i mikroelementów;
  • ekstrakt z nasion kasztanowca - tonizuje; 
  • ekstrakt z zielonych alg - zmniejsza zaczerwienienie skóry, poprawia jędrność i napięcie skóry;
  • olejek z róży damasceńskiej - odświeża, nawilża, zmiękcza, regeneruje, poprawia napięcie skóry;
  • ekstrakt z róży francuskiej - nawilża, działa przeciwutleniająco i przeciwstarzeniowo;
  • sok aloesowy - nawilża i chroni skórę; 
  • ekstrakt z owoców liczi - optymalnie nawilża, działa przeciwutleniająco;
  • ekstrakt z owoców goji - dodaje skórze witalności i energii, działa przeciwutleniająco;
  • ekstrakt z granatu - działa przeciwstarzeniowo i przeciwutleniająco;
  • ekstrakt ze skórki pomarańczy - delikatnie pobudza, odświeża; 
  • wyciągi: z cedru, mięty pieprzowej, liści oczaru wirginijskiego - działają łagodząco, odświeżająco;



Na pierwszą pochwałę zasługuje wygodne opakowanie z pompką, które świetnie dozuje na dłoń pachnącą różami, lekką jak chmurka piankę. Sama pianka gładko sumie po twarzy i bardzo dobrze ją oczyszcza, dopełniając mój demakijażowy rytuał. Produktu używam już niespełna dwa miesiące, codziennie wieczorem, a tu dna nie widać, także kolejny plus za wydajność. Co do samego działania produktu to jestem po prostu zachwycona! Moja cera jest gładka, miękka, a o jakimkolwiek przesuszeniu czy podrażnieniu nie ma mowy. Nawet po osuszeniu twarzy jednorazowym ręcznikiem, cera nie domaga się od razu kremu czy serum. Brawa, ogromne brawa dla Phenomé za stworzenie tak delikatnego i skutecznego produktu do mycia twarzy! Będę wracać do tej pianki z wielką przyjemnością.


INCI: Rosa Centifolia Flower Water**, Cocamidopropyl Hydroxysultaine**, Coco-Glucoside**, Glycerin**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil*, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Aqua**, Betaine*, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract*, Litchi Chinensis Fruit Extract**, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Chlorella Vulgaris Extract**, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid**

czwartek, 5 listopada 2015

Phenomé Olejek przeciwdziałający wypadaniu włosów, wzmacniający cebulki

Nadmierne wypadanie włosów to zmora wielu osób. Zgodnie z przyjętą normą, dziennie może nam ich wypaść około stu. Ostatnimi czasy nie miałam większych problemów w tej kwestii. Podczas ciąży zmieniona gospodarka hormonalna spowodowała, że moja czupryna była bujna jak nigdy, a włosy nie wypadały prawie w ogóle. Około dwóch miesięcy po porodzie sytuacja diametralnie się zmieniła - włosy zaczęły wychodzić mi garściami. Dermatolog zapewniła mnie, że to stan normalny i wypadają te włosy, które winny wypaść podczas ciąży, bowiem hormony wracają do normy. Niemniej dostałam zalecenie przyjmowania określonego suplementu diety. Po porodzie rozpoczęłam także stosowanie Olejku przeciwdziałającego wypadaniu włosów i wzmacniającego cebulki marki Phenomé.


Olejek przeciwdziałający wypadaniu włosów, wzmacniający cebulki Phenomé to unikalny produkt - terapia wzmacniająca włosy i cebulki włosowe. Wykorzystuje dobroczynne działanie organicznych olejów i naturalnych wyciągów roślinnych, które odżywiają cebulki włosowe, wspomagając ich odporność i przyspieszając naturalny wzrost włosów. Olejek doskonale nawilża suchy, łuszczący się naskórek, poprawia proces ukrwienia i dotlenienia, sprzyjając wzmocnieniu cebulek włosowych. Natychmiast po nałożeniu redukuje uczucie spięcia, przynosi ulgę i komfort skórze głowy. Wspomaga ochronę skóry i włosów przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych. Należy wmasować 5-10 kropli preparatu w skórę głowy, pozostawić do wchłonięcia. Po kilku minutach umyć włosy szamponem. Dla wzmocnienia efektu kuracji poleca się dodatkowo stosowanie preparatu na noc. 

Składniki aktywne:
  • oleje: kokosowy, arganowy, z oliwek - nawilżają, zmiękczają, regenerują, odbudowują strukturę włosa i odżywiają cebulki włosowe;
  • olej jojoba - działa nawilżająco i kondycjonująco; 
  • olejek z imbiru - wzmacnia, pobudza, działa antyseptycznie;
  • olejek szałwiowy - działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i przeciwutleniająco; 
  • ekstrakt z mięty - koi, działa antyseptycznie. 

Pierwsze o czym wspomnę to przepiękny zapach olejku. Lekko słodki, lekko miętowy, coś wspaniałego! Do tego czuję go aż do chwili mycia włosów czyli w moim przypadku jakieś dwie godziny. Konsystencja olejku i wygodna pipeta pozwalają na precyzyjne zaaplikowanie preparatu na skórę głowy. Jeśli chodzi o działanie to olejek bardzo przyjemnie koi i nawilża skórę głowy, a także łagodzi podrażnienia. Wzmacnia też cebulki, bo mimo wypadania (spowodowanego burzą hormonalną!), odnotowuję także mnóstwo nowych włosków, które nie wypadają. Oceniam ten preparat naprawdę wysoko, działanie idzie w parze z przyjemnością i komfortem stosowania. Z pewnością będę wracać do tego produktu marki Phenomé.

Olejek przeciwdziałający wypadaniu włosów, wzmacniający cebulki (30 ml/95 zł) kupicie w sklepie internetowym Phenomé KLIK.


INCI:  Caprylic/Capric Triglyceride**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Dicaprylyl Ether**, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Cyperus Esculentus Root Oil*, Citrus Reticulata (Tangerine) Leaf Oil***, Mauritia Flexuosa (Buriti) Fruit Oil**, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Tocopherols**, Zingiber Officinale Root Oil***, Parfum*, Salvia Sclarea Oil***, Mentha Arvensis Leaf Extract***, Glyceryl Caprylate*, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Linalool***, Geraniol*** 

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

piątek, 14 sierpnia 2015

Phenomé Szampon do włosów anti-aging z ochroną UV

W ostatnim czasie nie mogę narzekać na stan moich włosów. Jednak aktualne, po ciąży, postanowiłam bardziej o nie zadbać, aby łagodniej przeszły hormonalną burzę. Stosuję więc Olejek przeciwdziałający wypadaniu Phenomé, o którym napiszę za jakiś czas, a tym czasem do pielęgnacji włączyłam także szampon do włosów anti-aging z ochroną UV tej samej marki, o którym dziś.


Delikatny preparat do mycia włosów farbowanych. Opracowany na bazie bezpiecznych czynników myjących, naturalnych ekstraktów oraz ekologicznych wód roślinnych, doskonale oczyszcza z naturalnych zanieczyszczeń oraz pozostałości środków do stylizacji. Przedłuża blask i świeżość koloru włosów farbowanych, chroni włosy przed działaniem promieni UV oraz fotostarzeniem, nawilża i wzmacnia ich strukturę. Pozwala wyeksponować miękkość, sprężystość i kuszący połysk włosów.

Składniki aktywne:
  • wody roślinne - dostarczają niezbędnych witamin i minerałów; 
  • ekstrakt z granatu - bogaty w garbniki, wykazuje właściwości przeciwutleniające i utrwalające kolor;
  • proteiny z pszenicy i owsa - odżywiają, nawilżają, przywracają włosom ich naturalną strukturę;
  • ekstrakt z liści i kwiatów tymianku - działa antyseptycznie, chroni włosy przed wypadaniem, wzmacnia cebulki włosowe;
  • wyciąg z liczi - zwiększa poziom nawilżenia, wykazuje właściwości ochronne;
  • ekstrakt z liści oczaru wirginijskiego - działa wzmacniająco i przeciwzapalnie, wykazuje własności antyoksydacyjne;
  • naturalne filtry ochronne - pomagają chronić włosy przed negatywnym działaniem promieni UV;  


Brązowy szampon o dość gęstej konsystencji i ziołowo-męskim, zamknięto w butelce z miękkiego plastiku z zamknięciem na klik. Preparat jak na naturalny specyfik do mycia włosów świetnie się pieni! Włosy po jego użyciu są ładnie oczyszczone, a po wyschnięciu odbite od nasady. Przy włosach normalnych można darować sobie użycie odżywki, bo czupryna jest gładka i miękka. W przypadku włosów zniszczonych czy suchych bez odżywki się nie obejdzie. Przy regularnym stosowaniu tego szamponu włosy nabierają blasku i nawilżenia. Muszę też wspomnieć o wysokiej wydajności preparatu. Włosów nie farbuję, także nie wiem jak szampon wpływa na kolor i czy go realnie przedłuża. Słowem podsumowania - to najlepszy naturalny szampon do włosów, z jakim dotychczas miałam do czynienia, także polecam go bardzo! :)

Preparat znajdziecie w sklepach stacjonarnych Phenomé oraz z sklepie internetowym KLIK, za butelkę o pojemności 200 ml trzeba zapłać 82 zł, przy czym radzę polować na promocje. 


INCI: Camellia Sinensis Leaf Water**, Ammonium Lauryl Sulfate**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Cocamidopropyl Betaine**, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water**, Coco-Glucoside**, Glyceryl Oleate**, Lauryl Glucoside**, Stearyl Citrate**, Hydrolyzed Wheat Protein**, Mel**, Hydrolyzed Oats*, Rosmarinus Officinallis Leaf Extract**, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract**, Salvia Officinalis Leaf Extract**, Cyperus Esculentus Root Oil*, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract*, Glycerin**, Litchi Chinensis Fruit Extract**, Rubus Chamaemorus (Cloudberry) Fruit Extract**, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride**, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCI, Maltodextrin**, Sodium Starch Octenylsuccinate**, Silica**, Aqua**, Citric Acid**, Parfum**, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citronellol***, Geraniol***, Linalool***, Citral***, Limonene***
 

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Phenomé Migdałowa oliwka do kąpieli

Kąpiele w wannie biorę ostatnimi czasy dość rzadko, choć zdarzają się takie wieczory. Wówczas wybieram sobie kulę do kąpieli bądź inny kąpielowy czasoumilacz i oddaję się relaksowi. O prześwietnych kulach do kąpieli napiszę niebawem, a dziś z kolei o Migdałowej oliwce do kąpieli marki Phenomé, zapraszam.



Zgodnie z opisem producenta opisywany dziś produkt to luksusowa oliwka do kojącej skórę i odprężającej ciało i zmysły kąpieli w wannie. Bogata w organiczne oleje i ekstrakty sprawia, że skóra staje się powabnie delikatna i aksamitna w dotyku. Perfekcyjnie nawilża i zmiękcza, dostarcza substancji odżywczych i regenerujących, doskonale wygładza nadmiernie przesuszony i łuszczący się naskórek. Po kąpieli skóra odzyskuje sprężystość i zdrowy wygląd, a na jej powierzchni pozostaje delikatny ochronny film.

Składniki aktywne:
  • olej ze słodkich migdałów - nawilża, zmiękcza, wygładza naskórek;
  • olej z oliwek - natłuszcza i wygładza;
  • olej jojoba - odżywia i chroni, tworząc na skórze cienki, lipidowy film;
  • olej makadamia - posiada doskonałe właściwości odżywcze, nawilżające, zmiękczające i przeciwstarzeniowe;
  • olej awokado - odżywia, nawilża, działa antyoksydacyjnie;
  • ekstrakt z owsa - odpowiada za właściwe odżywienie, nawilżenie, wykazuje funkcje naprawcze, łagodzące i przeciwzapalne;
  • naturalna kompozycja zapachowa - o migdałowej nucie wzbogaconej odrobiną wanilii i orzecha laskowego, koi łagodnym, ciepłym aromatem, uprzyjemniając kąpiel.


Zgodnie z zaleceniem producenta nalewam 2-3 dozy oliwki do wanny wypełnionej wodą, po czym wskakuję do niej z przyjemnością, bo wiem co mnie czeka :) Po pierwsze oliwka przepięknie pachnie - lekko migdałowo, czuję też orzechy laskowe i wanilię - relaks na całego! Po drugie woda pod wpływem preparatu staje się bardziej miękka i lekko mleczna w zabarwieniu, co powoduje, że skóra staje się gładka i delikatna oraz lekko natłuszczona. Po trzecie, po wyjściu z kąpieli nie jest potrzebne stosowanie balsamu/masła, bowiem ciało jest odpowiednio nawilżone i ukojone. Kąpiel z udziałem Migdałowej oliwki do kąpieli marki Phenomé to naprawdę sama przyjemność! Czasem, gdy nie mam czasu na kąpiel, a chciałabym choć trochę odsapnąć, biorę po prostu prysznic, a Migdałowa oliwka do kąpieli służy mi za środek myjący i w tej roli sprawdza się równie wybornie co w kąpielowej sesji.

Migdałowa oliwka do kąpieli dostępna jest w salonach stacjonarnych marki Phenomé oraz on-line KLIK w cenie 99 zł/200 ml, przy czym dziś i jutro w ramach letniej promocji można nabyć ten produkt za cenę 79 zł.


INCI: Caprylic/Capric Triglyceride**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Polyglyceryl-3 Diisostearate**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil / Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters*, Tocopheryl Acetate, Glycerin**, Aqua**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Tocopherols**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Dehydroacetic Acid, Parfum**, Benzyl Alcohol, Geraniol***, Limonene***, Linalool***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

piątek, 8 maja 2015

Phenomé Cukrowy krem do rąk z formułą anti-aging

Wspominałam Wam już kiedyś, że kremy do rąk to mój codzienny niezbędnik. Na dzień wybieram te lekkie, szybko wchłaniające się, ale mocno nawilżające. Z kolei na noc lubię te o cięższej, treściwej konsystencji, działające także odżywczo. Mam kilku ulubieńców, ale nie ukrywam, że bardzo lubię nowości. Dziś kilka słów o moim najnowszym odkryciu do stosowania w ciągu dnia - Cukrowym kremie do rąk z formułą anti-aging marki Phenomé.



Niezwykle aksamitny krem do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry dłoni powstał na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz organicznych olejów i naturalnych wyciągów roślinnych. Zapewnia doskonałe odżywienie i wygładzenie naskórka, pozostawia lekki film chroniący przed nadmiernym przesuszeniem oraz negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Wzbogacony o roślinny kompleks anti-aging zapobiega procesowi starzenia się skóry, pobudza ją do odnowy i regeneracji.

Składniki aktywne:
  • wody roślinne: cytrynowa, aloesowa, migdałowa - dostarczają skórze niezbędnych witamin
    i minerałów; 
  • cukier i betaina z trzciny cukrowej - pomaga utrzymać właściwy poziom wilgotności skóry; 
  • olej arganowy i masło shea - doskonale nawilżają i natłuszczają, zapewniając skórze miękkość
    i gładkość; 
  • olej z oliwek - nawilża, działa przeciwstarzeniowo; 
  • olej jojoba - odżywia i chroni, tworzy na skórze delikatny film lipidowy; 
  • ekstrakt z owóców goji - dodaje skórze witalności i energii, działa przeciwutleniająco; 
  • ekstrakt z owoców liczi - optymalnie nawilża; 
  • naturalna kompozycja zapachowa o kojącej waniliowej nucie, przełamana aromatem kwiatów
    i zielonych cytrusów, wzbudza odczucie ciepła i zmysłowości.


Krem zapakowano w poręczną, metalową tubkę z małą, plastikową zakrętką, która już poręczna nie jest - nie raz wylądowała niechcący pod łóżkiem, także tutaj widziałabym nieco inne rozwiązanie. Dalej jest już tylko lepiej :) Beżowy krem o dość lekkiej i błyskawicznie wchłaniającej się konsystencji bardzo dobrze nawilża skórę dłoni, uelastycznia ją i sprawia, że w odstawkę poszły wszystkie inne używane w ciągu dnia kremy do rąk! Do tego dochodzi przepiękny, łagodny, słodkawy zapach wanilii przełamanej aromatem kwiatów i zielonych cytrusów, który trwa na dłoniach dłuższą chwilę. Preparat pozostawia na dłoniach przyjemną, ochronną warstewkę, która absolutnie nie jest tłusta i nie pozostawia śladów na przedmiotach, z którymi dłonie mają kontakt. Co ważne, krem działa długofalowo, efekt jaki daje nie mija po umyciu dłoni a utrzymuje się znacznie dłużej, przez co produkt jest bardzo wydajny. Po prostu polecam wypróbować, bez dwóch zdań!

Cukrowy krem do rąk z formułą anti-aging dostępny jest w salonach stacjonarnych marki Phenomé oraz on-line KLIK w cenie 25 zł/15 ml, 50 zł/50 ml i 149 zł/250 ml, przy czym największa pojemność występuje w formie butelki z pompką.

INCI: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Glycerin**, Dicaprylyl Carbonate**, Dicaprylyl Ether**, Cetearyl Alcohol**, Cetearyl Glucoside**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Cyperus Esculentus Root Oil*, Tocopherols**, Betaine*, Sucrose**, Sodium Stearoyl Glutamate**, Panthenol, Morinda Citrifolia (Noni) Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Aqua**, Parfum**, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Althea Officinalis Root Extract*, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract**, Litchi Chinensis Fruit Extract**, Xanthan Gum**, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Limonene***, Geraniol***, Cinnamal***, Linalool***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils

poniedziałek, 9 marca 2015

Phenomé Nawilżający olejek do twarzy

Olejki do twarzy pojawiają się w ostatnim czasie na blogu jeden za drugim. Taki stan powodują dwie przyczyny. Po pierwsze olejki do twarzy bardzo służą mojej skórze, dbają o jej kondycję podczas zimowych miesięcy. Po drugie lubię mieć wybór, więc stosuję aktualnie trzy preparaty tego typu różnych marek zamiennie. Dziś opowiem Wam o trzecim i ostatnim z mojej gromadki - Nawilżającym olejku do twarzy marki Phenomé.


Producent wskazuję, iż produkt o którym dziś to w 100% naturalny, lekki, aksamitny olejek do nawilżająco-regenerującej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Bogaty w organiczne oleje, intensywnie nawilża i odżywia naskórek, doskonale wygładza drobne linie i nierówności, dostarcza substancji zwalczających wolne rodniki oraz zabezpieczających przed procesem starzenia się skóry. Doskonale regeneruje, odpręża i koi, przynosi ulgę zestresowanej i napiętej skórze. Naskórek staje się jedwabiście gładki, delikatny i sprężysty, zabezpieczony subtelnym filmem ochronnym. Należy nanieść 1-2 krople olejku na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, a następnie delikatnie wmasować. Olejek polecany szczególnie na noc. Można stosować równocześnie z kremem, by wzmocnić jego działanie nawilżające i odżywcze. Należy wtedy zmieszać kroplę olejku z regularnie stosowanym kremem. 

Składniki aktywne:
  • olej arganowy - wykazuje działanie nawilżające, regenerujące, odbudowujące; 
  • olej jojoba - odżywia i chroni, tworząc na skórze cienki, lipidowy film;
  • olej ze słodkich migdałów - natłuszcza, wygładza, odbudowuje naskórek; 
  • olej makadamia - posiada doskonałe właściwości odżywcze, nawilżające, zmiękczające i przeciwstarzeniowe;
  • olej awokado - odżywia, nawilża, działa antyoksydacyjnie; 
  • olej z oliwek - natłuszcza i wygładza; 
  • olej buriti - nawilża, wygładza, koi, działa antyoksydacyjnie; 
  • olejek z mandarynki - pobudza mikrokrążenie skórne w miejscu aplikacji, działa antyseptycznie, odświeżająco i tonująco;


Olejek umieszczono w buteleczce z ciemnego, matowego szkła o pojemności  30 ml. Do aplikacji produkt służy szklana, precyzyjna pipeta. Sam preparat jest średnio gęsty, ciemnożółty. Tak jak pisałam na wstępie, Nawilżającego olejku do twarzy marki Phenomé używam średnio dwa/trzy razy w tygodniu wraz z kremem pielęgnacyjnym na noc. Czasem też zdarza mi się użyć go solo bezpośrednio po użyciu peelingu enzymatycznego. W obu przypadkach olejek sprawdza się bardzo dobrze - nawilża i regeneruje skórę, koi i uspokaja smagane wiatrem policzki. Do tego wszystkiego dość szybko się wchłania, a co dla mnie równie ważne, pięknie pachnie - wyczuwam mandarynkę, odrobinę imbiru i słodycz, mmm... Całość pobudza umysł i dba o moją suchą cerę, wobec czego jestem kolejny raz bardzo zadowolona z produktu pielęgnacyjnego Phenomé.

Nawilżający olejek do twarzy Phenomé można nabyć w sklepie internetowym marki KLIK za cenę 145 zł/30 ml. Polecam jak zawsze polować na promocje.
 
INCI: Caprylic/Capric Triglyceride**, Dicaprylyl Carbonate**, Argania Spinosa Kernel Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Decyl Cocoate**, Isopropyl Palmitate**, Macadamia Ternifolia Seed Oil / Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Dicaprylyl Ether**, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Cyperus Esculentus Root Oil*, Squalane**, Glyceryl Caprylate*, Mauritia Flexuosa (Buriti) Fruit Oil**, Tocopherols**, Parfum**, Citrus Reticulata (Tangerine) Leaf Oil***, Citral***, Limonene***, Linalool***

*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential OilCaprylic/Caprylic

Triglyceride - uniwersalny emolient pochodzenia roślinnego, wykazujący doskonałe właściwości pielęgnacyjne. Aprobowany przez ECOCERT do stosowania w kosmetykach naturalnych.

piątek, 6 lutego 2015

Phenomé Aksamitny żel do mycia skóry twarzy i Intensywnie oddziałujący na skórę twarzy tonik

Kilka miesięcy temu marka Phenomé wprowadziła na rynek nową, rozświetlającą linię kosmetyków do twarzy, w której szeregach znajdziemy m.in. żel do mycia twarzy oraz tonik, które miałam okazję używać. Nowa seria kosmetyków Phenomé zawiera w składzie ekstrakt z jabłka, miłorzębu i aceroli. Prócz wspomnianych przeze mnie produktów, linię rozświetlającą stanowią także Odświeżający krem na dzień, Intensywnie działający krem na noc, Delikatne, żelowe serum, Rozświetlająca maskeczka do twarzy oraz Punktowy preparat na przebarwienia.



Na poczatek słów kilka o Aksamitnym żelu do mycia twarzy. Zgodnie z zapewnieniami producenta preparat doskonale myje oraz pozostawia po zmyciu przyjemne uczucie czystości oraz odświeżenia. Opracowany na bazie naturalnych substancji czynnych doskonale myje, rozjaśnia przebarwienia i rozświetla karnację, bez naruszania bariery ochronnej skóry. Połączenie ekstraktów z jabłka, miłorzębu japońskiego i aceroli oraz kwasu hialuronowego pobudza naskórek do regeneracji, zapewnia skórze optymalne nawilżenie i ochronę przed wolnymi rodnikami. Pobudzona energią skórki cytrynowej karnacja promienieje młodzieńczym blaskiem.

Składniki aktywne:
  • ekologiczny ekstrakt z jabłka - intensywnie chroni przed uszkodzeniami komórek wywołanymi przez ekspozycję na słońce, działa przeciwrodnikowo i przeciwutleniająco, nawilża i rozświetla skórę oraz pomaga w zwalczaniu egzem skórnych;
  • wyciąg z miłorzębu dwuklapowego - skutecznie neutralizuje wolne rodniki i rozjaśnia cienie pod oczami, wzmacnia i uszczelnia ścianki naczynek krwionośnych, zapobiegając w ten sposób powstawaniu tzw. pajączków;
  • wyciąg z aceroli - bogaty w witaminę C silny antyoksydant przeciwdziałający starzeniu się skóry, intensywnie nawilża i uelastycznia naskórek, jest naturalnym filtrem UV, wykazuje właściwości łagodzące i rozjaśniające, wzmacnia też naczynia krwionośne;
  • kompleks ekstraktów w kłącza irysa, czerwonego żeńszenia i czerwonej winorośli - działa przeciwrodnikowo, stymuluje odnowę naskórka, napina go, uelastycznia i odmładza, rewitalizuje i rozświetla zmęczoną skórę twarzy;
  • kompleks ekstraktów z ananasa, grejpfruta i hibiskusa oraz zawartych w nich kwasów AHA - złuszcza martwy naskórek, zmiękcza skórę i nadaje jej pełen energii wygląd;
  • ocet owocowy - skomponowany na bazie octu jabłkowego oraz ekstraktów z jabłka, moreli i brzoskwini) działa peelingująco i odmładzająco na skórę, redukuje przebarwienia oraz plamy powierzchniowe na naskórku;
  • wyciągi ze skórki cytrynowej i pomarańczowej - odżywiają, nawilżają, dodają witalności i odświeżają skórę;
  • wyciąg z zielonej herbaty - silny antyoksydant, nawilża, odżywia naskórek, działa przeciwzapalnie, koi i wygładza skórę;
  • wyciąg z owoców liczi - dzięki witaminie C ma silne działanie przeciwutleniające i przeciwrodnikowe, nawilża i regeneruje;
  • ekstrakt z papai - oczyszcza i wygładza naskórek rozjaśniając jego koloryt;
  • kwas hialuronowy, wyciąg z liści aloesu i owoców żurawiny - nawiżają odżywiają, stymulują regenerację komórek, spowalniają procesy starzenia się skóry oraz łagodzą podrażnienia.

Aksamitny żel do mycia twarzy zamknięto w tubie z plastiku o pojemności 150 ml. Sam kosmetyk ma dość lejącą konsystencję, a duży otwór w tubie sprzyja pobraniu zbyt dużej ilości produktu jednorazowo, więc trzeba być ostrożnym. Widziałabym tu raczej bardziej poręczne rozwiązanie z pompką. Wracając do samego żelu, pachnie on przyjemnie, orzeźwiająco, lekko jabłkowo, lekko octowo. Bardzo dokładnie acz delikatnie oczyszcza twarz z resztek makijażu, używany regularnie wyrównuje koloryt skóry i wydobywa z niej zdrowy blask. Nie pieni się zbyt mocno przy kontakcie z wodą, stając się bardziej emulsją, co mnie osobiście cieszy. łatwo spłukuje się z twarzy, pozostawiając moją suchą cerę czystą, ale nie ściągniętą. Żel cechuje również wysoka wydajność. 

W sklepie internetowym marki za tubkę żelu przyjdzie nam zapłacić 70 zł/150 ml KLIK, przy czym jak zawsze, apeluję o korzystanie z promocji i rabatów, które u Phenomé goszczą często i gęsto.

INCI: Aloe Barbadensis Leaf Water**, Decyl Glucoside**, Ammonium Lauryl Sulfate**, Cocamidopropyl Hydroxysultaine**, Cocamidopropyl Betaine**, Glycerin**, Sodium Hyaluronate**, Aqua, Pyrus Malus Fruit Extract**, Babassu Oil Polyglyceryl-3 Esters**, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Iris Florentina Root Extract**, Panax Ginseng Root Extract**, Vitis Vinifera Leaf Extract**, Citrus Paradisi Fruit Extract**, Ananas Sativus Fruit Extract**, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract**, Citrus Medica Limonum Peel Extract**, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Camellia Sinensis Leaf Extract**,Ginkgo Biloba Leaf Extract*, Carica Papaya Fruit Extract*, Citrus Aurantium Dulcis Peel Extract*,Litchi Chinensis Fruit Extract**, Parfum**, Citric Acid**, Caramel**, Malpighia Punicifolia Fruit Extract**, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Hexyl Cinnamal**, Cinnamal**
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils


Teraz czas na recenzję drugiego kosmetyku, który miałam okazję uzywać, a mianowicie mowa o Intensywnie oddziałującym na skórę twarzy toniku, skomponowanym wyłącznie w oparciu o naturalne ekstrakty roślinne o sinych właściwościach rozjaśniających, nawilżających i przeciwstarzeniowych. Wśród nich wymienić należy ekstrakt z jabłka i miłorzębu japońskiego, a także wyciąg z aceroli i kwasy owocowe, których połączona moc oddziaływania zauważalna jest już po pierwszej aplikacji. Tonik oczyszcza i tonizuje skórę, odświeżając ją i nadając jej rozświetlony, równy i zdrowy koloryt. Odżywiona i wygładzona skóra odzyskuje witalność oraz promienny wygląd.

Składniki aktywne:
  • ekologiczny ekstrakt z jabłka - intensywnie chroni przed uszkodzeniami komórek w wywołanymi przez ekspozycję na słońce, działa przeciwrodnikowo i przeciwutleniająco, nawilża i rozświetla skórę oraz pomaga w zwalczaniu egzem skórnych;
  • wyciąg z miłorzębu dwuklapowego - skutecznie neutralizuje wolne rodniki i rozjaśnia cienie pod oczami, wzmacnia i uszczelnia ścianki naczynek krwionośnych, zapobiegając w ten sposób powstawaniu tzw. pajączków;
  • wyciąg z aceroli - bogaty w witaminę C silny antyoksydant przeciwdziałający starzeniu się skóry, intensywnie nawilża i uelastycznia naskórek, jest naturalnym filtrem UV, wykazuje właściwości łagodzące i rozjaśniające, wzmacnia też naczynia krwionośne;
  • olej migdałowy - zmiękcza i wygładza naskórek, ujędrnia i uelastycznia skórę, opóźniając procesy starzenia;
  • ocet owocowy - skomponowany na bazie octu jabłkowego oraz ekstraktów z jabłka, moreli i brzoskwini) działa peelingująco i odmładzająco na skórę. Redukuje przebarwienia oraz plamy powierzchniowe na naskórku;
  • wyciągi ze skórki cytrynowej - dodaje witalności i odświeża;
  • kompleks ekstraktów z kasztanowca, owsa i pszenicy - uelastycznia skórę i jej naczynia włosowate, odświeża, nawilża i przywraca skórze witalność;
  • kompleks ekstraktów w kłącza irysa, czerwonego żeńszenia i czerwonej winorośli - działa przeciwrodnikowo. Stymuluje odnowę naskórka, napina go, uelastycznia i odmładza, rewitalizuje i rozświetla zmęczoną skórę twarzy;
  • ekstrakt z owoców żurawiny - ma silne właściwości przeciwutleniające i ściągające, tonizuje i odżywia;
  • kwas wyciąg z białej herbaty i liści aloesu, kwas hialuronowy i witamina B5 - łagodzą podrażnienia, ujędrniają, działają przeciwstarzeniowo, regenerują i nawilżają skórę.

Tonik z kolei zamknięto w butelce z ciemnego plastiku o pojemności 200 ml z zamknięciem na klik. Pierwsze co uderza po wylaniu odpowiedniej ilości produktu na płatek kosmetyczy to bardzo silny, mocno octowy zapach z jabłkową nutą. Myślę, że dla osób z wrażliwym nosem może być to niedogodnością. Tonik ma wodnistą konsystencję i rzeczywiście przy regularnym stosowaniu rozjaśnia koloryt cery, a nawet przebarwienia po wypryskach. Z drugiej jednak strony jest dość intensywny w swoim działaniu - uaktywnił moje uśpione naczynka, przez co nie byłam w stanie używać go codziennie. Przeszłam zatem na stosowanie dwa razy w tygodniu, wieczorem i w takim rytmie sprawdził się na mojej suchej cerze o wiele lepiej - przywracał jej blask, rozjaśniał i odświeżał.

W sklepie internetowym marki za butelkę toniku przyjdzie nam zapłacić 76 zł/200 ml KLIK.

INCI: Aloe Barbadensis Leaf Water**, Acetum**, Polysorbate 80**, Prunus Armeniaca Fruit Extract**,Prunus Persica Fruit Extract**, Pyrus Malus Fruit Extract**, Glycerin**, Sodium Hyaluronate**, Aqua,Citrus Medica Limonum Peel Extract*, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Polyglyceryl-4-Caprate**,Potasium Sorbate, Sodium Benzoate, Camellia Sinensis Leaf Extract**, Iris Florentina Root Extract**,Panax Ginseng Root Extract**, Vitis Vinifera Leaf Extract**, Castanea Sativa Seed Extract**, Avena Sativa Kernel Extract**, Triticum Vulgare Germ Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*,Malpighia Punicifolia Fruit Extract**, Panthenol, Parfum**, Hexyl Cinnamal**, Cinnamal**
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.