niedziela, 9 marca 2014

Essie Maximillian Strasse Her

Jakoś tak wypadło, że już druga niedziela z rzędu jest niedzielą pod znakiem postu lakierowego. Nie chcę tworzyć z tego żadnego cyklu, więc pozostawiam sprawę własnemu biegowi :)
Dziś pokażę Wam mój kolejny lakierowy nabytek z szafy Essie, a mianowicie Maximillian Stresse Her, który pochodzi z zeszłorocznej kolekcji wiosennej Madison Ave-Hue. Odcień lakieru jest bardzo ciekawy, szarość miesza się tutaj z przykurzoną zielenią, oliwką, a nawet niebieskością. Osobiście kojarzy mi się z zimowymi, śnieżnymi chmurami wiszącymi nisko na niebie. Na zdjęciach zobaczycie dwie cienkie warstwy Maximillian Stresse Her i warstwę topu Sally Hansen Insta Dri. Buteleczkę tego lakieru nabyłam stosunkowo niedawno, ale już zdążyłam ją bardzo mocno polubić za uniwersalność, klasę, dobre krycie i kolor, który przyciąga spojrzenia. Zapraszam do oglądania. P.S. Odcień skóry moich dłoni nie jest w rzeczywistości aż tak opalony, wydaje mi się, że to blogger wprowadził zmiany w kolorystyce zdjęć.
 
 




64 komentarze:

  1. Kolor jest świetny, zastanawiałam się nad nim kiedyś, ale w końcu nie wzięłam ;)
    Ale kolor Twoich dłoni mnie mocno zaskoczył, dziwne rzeczy z tym bloggerem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego zatem :)
      Co do koloru moich dłoni to wyglądają jakbym przegięła z samoopalaczem :D

      Usuń
    2. Mi blogger czasem wygładza skórę tak, jakbym mocno poszalała z blurem w Photoshopie... a nic takiego nie robię... nie wiem od czego to zależy, ale czasem jest to bardzo wkurzające :P

      Usuń
    3. Strasznie to jest wkurzające :/ Tobie wygładza, mi opala na żółto - cuda :D

      Usuń
    4. Aż boję się wstawiać jakieś swoje zdjęcia teraz ;))

      Usuń
    5. E tam, nie ma się czego bać :D A nuż coś zostanie Ci wygładzone :P

      Usuń
  2. Nie mój kolor, ale na Twoich paznokciach ślicznie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już o tym, że blogger zmienia jakość i wygląd zdjęć;/ co do lakieru, podoba mi się:) fajny taki bliżej nieokreślony kolor, lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie kurczę, kolor lakieru na zdjęciach pozostał bez zmian, ale dłonie zżółkły wręcz :/

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba, taki trochę kameleon ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny kolor, nietypowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny jest ten lakierek, uwielbiam go :) Przyznam jednak, że Essie zaskoczyło mnie tą propozycją w wiosennej kolekcji, mało on radosny, ale zdecydowanie wzrok przyciąga. Ta kolekcja Madison Ave-Hue w ogóle była bardzo udana. Kupiłam wszystkie sztuki prócz niebieskiego Avenue Maintain :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz dobrze o tym, że zauważyłam go u Ciebie :) Bardzo się cieszę, że się na niego zdecydowałam, bo jest naprawdę uroczy. Niby taki zwyklak i szarak, a ma w sobie moc :) Prócz tego z tej kolekcji mam również Go Ginza, który również bardzo lubię.

      Usuń
    2. No coś mi świta ;P Ja bardzo lubię takie szaraki, czy przybrudzone/przykurzone odcienie. Wydają mi się ciekawe i niebanalne :)
      Go Ginza jest piękna (piękny ;), świetnie wygląda w letnim czasie :)

      Usuń
    3. Go Ginza towarzyszył(a) mi ostatnio dzielnie :) Bardzo ładnie ożywia dłonie.
      Na dziś i najbliższych kilka dni wybrałam CAAB i Beyond Cozy na serdecznych :) A Ty co w końcu wybrałaś? :P

      Usuń
    4. W myśl zasady "jak nie wiesz, czym pomalować paznokcie, postaw na nude", pomalowałam je na czerwono :D

      Usuń
    5. Rozumiem :D Wszystko jasne!

      Usuń
  7. piękny, piękny, piękny, chętnie widziałabym go u siebie na paznokciach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę podobny do Twojej Parki, choć nieco ciemniejszy :)

      Usuń
    2. jest, jest może jakieś podobieństwo ale kto by się tam tym przejmował :P

      Usuń
  8. Ale ładny kolor, dawno już takiego nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie moj typ, ale pazurki masz sliczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię ten lakier i często gości na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. no właśnie miałam pytać coś taka opalona i czy tez czasem się nie natryskiwałaś podobnie jak ja i Szpilka :D
    chyba musisz coś w ustawieniach sobie google zmienić jeśli uważasz, że blogger coś w zdjęciach miesza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie była na żadnych natryskach :P Muszę coś popatrzeć w ustawienia blogowe. Masz może jakiś pomysł co to może być?

      Usuń
  12. kolorek oryginalny, zzieleniały szarak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zzieleniały szarak to dobre określenie :)

      Usuń
  13. Kolorek bardzo sympatyczny i pomimo domieszki szarości- taki pozytywny:)
    moje zdjęcia też ostatnio coś szaleją, na kompie jest wszystko ok, a po wrzuceniu na bloga mam inne odcienie; wkurza to tym bardziej, jeśli chcę pokazać kolorówkę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek jest pozytywny, zgadzam się :)
      No właśnie u mnie to samo - na kompie ok, a po wklejeniu do bloggera coś się z nimi dzieje złego. Muszę popatrzeć w ustawienia.

      Usuń
  14. u siebie go chyba jednak nie widzę, ale na twoich dłoniach podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jesteś miłośniczką różu, także wszystko rozumiem :)

      Usuń
  15. Kolorek bardzo ładny, choć moje dłonie nie wyglądałyby z nim dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest dość uniwersalny :) Jaką masz karnację?

      Usuń
  16. Nie do końca za takimi odcieniami przepadam, ale ja Essie-maniaczka, musiałam go mieć, bo... Jest inny :D Wśród lakierów Essie można zauważyć pewną tendencję do wypuszczania w coraz to nowszych kolekcjach kolorów zahaczających o koral, róż, fuksję, niebieski i wszelkie ich odcienie. A ten był zupełnie inny. Dość ciekawy i nie spotykany nawet w innych firmach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja kolekcja wywołuje u mnie zawrót głowy :) Raz na jakiś czas ją sobie oglądam :)
      Kolor jest bardzo niespotykany i to mnie w głównie uwiodło :) Bardzo się cieszę, że znalazł się w moim posiadaniu.

      Usuń
  17. Ja nie przepadam za szarościami na paznokciach, jeśli już to wolę czyste, raczej rozbielone odcienie, więc ten tutaj mnie nie przekonuje, choć uwielbiam Essie :) Ciekawe czemu zmienił się tak kolor dłoni na zdjęciach, ja nie zauważyłam by blogger sam w sobie miał wpływ na tonację moich fotek, może się w ogóle tak dziać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Maximillian bardzo przypadł do gustu :)
      Jakiś czas temu inne dziewczyny też miały problemy z samoistną zmianą zdjęć w bloggerze. Muszę poszperać w ustawieniach, bo pamiętam, że to miało jakiś związek z google+.

      Usuń
  18. Ooooo, podoba mi się bardzo! :)
    Ty kusicielko!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolor ;) Ja strasznie lubię takie przybrudzone odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy kolor, choć zupełnie nie mój:) Co do koloru dłoni to coś w tym jest, moje z kolei zawsze wychodzą czerwone albo sine...

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Ja tutaj betonu nie widzę, absolutnie :)

      Usuń
  22. Bardzo, naprawdé bardzo go lubie :)
    Ten kolor mozna zawsze nosic :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo go polubiłam :)
      buziaki

      Usuń
  23. intrygujący kolor, rzadko spotykany wśród innych marek
    podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo mi się podoba ten kolor i mam go na wishliście, ale póki co kupuję lakiery Essie w promocjach – ten się jeszcze nie napatoczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również kupuję tylko w promocjach, głównie na allegro.pl

      Usuń
  25. WOW KOLOREK :))

    Buziaki!
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.