poniedziałek, 27 kwietnia 2015

PAT&RUB Stymulujący peeling do ciała Home SPA

W ostatnim czasie rzadziej używam peelingów do ciała. Dzięki poprawie nawilżenia skóry ciała nie potrzebuję już złuszczać martwego naskórka raz w tygodniu, jak czyniłam to wcześniej. Aktualnie używam scrubu góra dwa razy w miesiącu. Dziś kilka słów o Stymulującym peelingu do ciała PAT&RUB z linii Home SPA.



Rozmarynowo-cytrusowy Peeling do Ciała HOME SPA z soli, cukru i olei roślinnych dokładnie złuszcza skórę, przywracając jej blask i świeżość. Zawarty w peelingu olej słonecznikowy nawilża i odżywia. Olejki rozmarynowy, grejpfrutowy i cytrynowy poprawiają ukrwienie oraz odżywiają skórę, a olejek mandarynkowy pielęgnuje, tonizuje i uelastycznia skórę. Śródziemnomorski aromat Peelingu HOME SPA stymuluje zmysły i koi nerwy. Seria HOME SPA/Domowe SPA powstała z myślą o chwilach relaksu i dogłębnej pielęgnacji w domowej łazience. Kosmetyki SPA do zadań specjalnych dokładnie zajmą się ciałem, a aromaty zmysłami. Kosmetyki naturalne z linii HOME SPA należy stosować wszechstronnie, korzystając z ich rozbudowanej mocy i kompleksowego działania.


Seria Home SPA jest moją ulubioną wśród linii kosmetyków PAT&RUB zaraz po hipoalergicznej. Z jej szeregów znam masło do ciała (recenzja KLIK) i balsamy do rąk i stóp, o których na pewno napiszę. Jeśli chodzi o Stymulujący peeling do ciała to zapakowano go w plastikowy słoik o pojemności 500 ml z zakrętką. Szata graficzna tej serii bardzo mi odpowiada. To co charakteryzuje tę serię to intensywny, ziołowy zapach z nutą cytrusów, który mi osobiście strasznie się podoba, tym bardziej, że świetnie orzeźwia umysł. Konsystencja scrubu jest przyjazna w obsłudze, ilość soli i cukru jest wyważona w stosunku do ilości olejów i maseł, stąd preparat świetnie trzyma się skóry i nie tworzy na skórze warstwy białej mazi. Niemniej jednak po użyciu peelingu nie ma potrzeby używania dodatkowego preparatu nawilżającego, bowiem ciało otulone jest przyjemną, ochronną warstewką. Efekty stosowania peelingu, prócz wspomnianego nawilżenia, są bardzo dobre - skóra jest ujędrniona, odżywiona, lekko zarumieniona. Z powodzeniem stosuję Stymulujący peeling Home SPA także do dłoni po każdorazowym manicure, na suchą skórę. W efekcie kilkuminutowego masażu, skóra rąk jest gładka, nawilżona i ujędrniona. Lubię, lubię i jeszcze raz lubię! Nadmienię tylko, że wydajność produktu jest niesamowita. 

Stymulujący peeling do ciała Home SPA kosztuje w sklepie on-line PAT&RUB 99 zł, przy czym jak zawsze uprasza się o polowanie na promocje, o które we wspomnianym sklepie bardzo łatwo.

INCI: Sucrose, Sodium Chloride, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Dibehenate, Tribehenin, Glyceryl Behenate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Citrus Grandis Peel Oil, Citrus Nobilis Peel Oil, Rosmarinus Officinalis ( Rosemary) Leaf Oil, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool

39 komentarzy:

  1. Nie miałam nic z tej serii, mam ochotę na peeling i olejek drenujący. ten ziołowy zapach mówi, że będę zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest świetny i mi bardzo odpowiada! Olejek miałam kiedyś w próbce, pamiętam, że dobrze się wchłaniał :)

      Usuń
  2. Cena mnie na razie trochę stopuje, ale chciałam wypróbować coś z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szeregach marki każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Coś konkretnego Cię interesuje?

      Usuń
  3. Bardzo lubię zapach tej linii, Hipoalergiczna też moja ulubiona i jeszcze Relaksująca z trawą cytrynową :) Ten peeling bardzo miło wspominam, na pocieszenie mam jeszcze masełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relaksującej szczerze mówiąc nie znam, ale poznam, bo mam masełko w zapasach :)

      Usuń
  4. Moja Mama miała masło z tej serii i była bardzo zadowolona. Sama chętnie skusiłabym się właśnie na masło i na peeling :) W zapasach mam hipoalergiczny scrub :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duet peeling + masło jest świetny :)
      Hipoalergicznych scrubów zużyłam już kilka, bardzo je lubię :)

      Usuń
    2. Muszę koniecznie przyczaić jakąś promocję na tę serię Home Spa :) A używałaś może masło hipoalergiczne?

      Usuń
    3. Promocje się zdarzają, także warto polować :)
      Masło hipoalergiczne znam i bardzo lubię. Świetnie nawilża, szybko się wchłania i pięknie pachnie. Pisałam o nim :)

      Usuń
  5. Miałam z tej serii kilka produktów: krem oraz peeling do rąk pachniały przyjemnie, za to peeling do stóp śmierdział koszmarnie! Tego scrubu do ciała nie miałam, miałam za to hipoalergiczny. Osobiście denerwowała mnie ta tłusta warstwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu... peelingu do stóp nie znam, także nie mam zdania.
      Ja z kolei lubię tą otulającą warstewkę :)

      Usuń
  6. cukrowych i solnych nie lubię, mam z łupinami migdałów jest super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś peeling TBS ze zmielonymi łupinami, był bardzo przyjemny. Cukrowe i solne jednak też bardzo lubię :)

      Usuń
  7. Właśnie wykonczylam ten peeling, a w użyciu mam jeszcze olejek drenujacy:) bardzo przyjemna seria :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to jedyny peeling Pat&Rub , który przypadł mi do gustu :) pozostałe jakoś nie bardzo ;) lubię tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdził się Home SPA i hipoalergiczny :) Otulający i orzeźwiający strasznie się mazały na skórze...

      Usuń
  9. Faktycznie lepiej czekać na promocję :) Cena ogromna :) Nie miałam do czynienia z tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pojemność jaka ogromną ;) Promocje bywają, więc warto polować :)

      Usuń
  10. Myśląc o Pat&Rub mam przed oczami ich serię otulającą, której zapachu ani działania nie znam, ale o niej marzę. :D Cena niby wysoka, ale w promocji, skoro jest dobry, można się skusić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria otulająca pachnie pięknie, ale pod względem działania wolę linię hipoalergiczną i Home SPA właśnie :)

      Usuń
  11. Uwielbiam tę serię, ale peelingu nie miałam... Czekałam na takie recenzO bo chciałam zobaczyć jak on wygląda w środku ;) Teraz wiem, że chcę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja się przydała :) Co konkretnie znasz z serii Home SPA?

      Usuń
  12. Skusiłam się i zakupiłam,jestem ciekawa jak się sprawdzi,nigdy nie miałam kosmetyków PAT&RUB,ale zawsze spotykam się z pozytywnymi opiniami,więc czas się z nimi zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zadowolona, na pewno :) P&R ma w swoich szeregach wiele perełek, warto więc próbować.

      Usuń
  13. U mnie niestety peelingi się nie sprawdzają (mówię o P&R) - pozostawiają na skórze tłustą, białą warstwę, której nie znoszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak zniechęciła wersja otulająca i orzeźwiająca. Na szczęście ulubiona hipoalergiczna i Home SPA nie są aż tak tłuste i klejące :)

      Usuń
  14. Jedyny scrub z P&R, którego nie mogę używać, przez zawartość soli po użyciu skóra piecze mnie okrutnie i jest podrażniona:( Za to masło z tej serii uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, pisałyśmy o tym kiedyś :) Szkoda...

      Usuń
  15. Lubie peelingi z P&R rewitalizujący jest cudny, tego jeszcze nie miałam, na pewno spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji rewitalizującej nie lubię, jest dla mnie zbyt tłusta i kleista. Home SPA i hipoalergiczną za to polecam :)

      Usuń
  16. Uwielbiam olejek i balsam do stóp z tej serii. Peelingu nie miałam, jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku ja z kolei nie znam, a balsam do stóp również sobie cenię :)

      Usuń
  17. Cena jest według mnie nieco kosmiczna :) Skusiłam się raz na peeling Pat&Rub z serii otulającej i byłam z niego bardzo niezadowolona, bo okazał się tłustym ulepem, który zupełnie nie radził sobie z peelingowaniem mojej skóry. Chyba to skutecznie mnie zniechęciło do dalszych prób :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także zawiodłam się na peelingach otulającym i orzeźwiającym PAT&RUB, również z powodu ich tłustej i klejącej konsystencji...
      Niemniej jednak konsystencja scrubu Home SPA i hipoalergicznego są o niebo inne, więc ich używam z przyjemnością.

      Usuń
  18. uwielbiam peelingi cukrowo-solne, ale zapach rozmarynu niestety nie dla mnie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj zapach ziół jest naprawdę intensywny, więc jeśli masz z tym problem, to lepiej nie ryzykować albo załatwić sobie próbkę :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.