poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Essie Bond With Whomever

Ostatnimi czasy pogoda nas nie rozpieszcza. Mimo to jednak porzuciłam już ciemniejsze barwy na paznokciach na rzecz tych weselszych, pastelowych. Dziś chciałabym pokazać Wam pastelowy właśnie, rozbielony fiolet, bardzo delikatny i eteryczny, który absolutnie nie jest krzykliwy, dzięki czemu sprawdza się u mnie na co dzień. Muszę się przyznać, że początkowo nie byłam do niego przekonana, bo z fioletami mi jakoś nie po drodze, jednak po nałożeniu na paznokcie zmieniłam zdanie. Dzisiejszy bohater posta to lakier marki Essie o nazwie Bond With Whomever. Egzemplarz ten pochodzi z kolekcji Madison Ave Hue. Lakier ładnie kryje przy dwóch warstwach, nie ma problemów z aplikacją. Swój mani tworzyłam po nocy, stąd lekkie krzywizny, wybaczcie ;) Zapraszam w takim razie do oglądania.
 






89 komentarzy:

  1. Te z mam ten odcień, jest śliczny i trwały. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolor :) Takie najbardziej lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wybieram takie głównie wiosną i latem :)

      Usuń
  3. Jak dla mnie jeszcze za... cukierkowy? Nie wiem jak to nazwać. Wolałabym żeby był bardziej przybrudzony. Taki mam gust, chociaż nie wiadomo co mi kiedyś do głowy strzeli i może pokocham takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O gustach się nie dyskutuje ;) Moim zdaniem on cukierkowy nie jest, ale oczywiście rozumiem Twoje zdanie :)

      Usuń
  4. ten kolor jest tak piękny, że żałuję, że dopiero co pomalowałam paznokcie innym lakierem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam aktualnie masz na pazurkach? Mów szybko!

      Usuń
  5. Piękny, przepiękny, cudowny :)))
    Bardzo go lubię i równie ogromnie cieszę się, że go sobie kupiłaś, bo możesz dzięki temu radować nim serce tak samo jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, i ja żadnych krzywizn nie widzę :) Chociaż sama nie lubię malować paznokci "po ciemku", bo zawsze coś spartolę ;)

      Usuń
    2. Megdil, kupiłam go OCZYWIŚCIE za Twoją sprawą, także cieszę się niezmiernie :)
      Serce się raduje na jego widok, to prawda! Krzywizny troszkę są, ja je widzę :) No ale tak to jest, jak się takie interesy po nocy załatwia ;)

      Usuń
  6. Jaki on piękny, ostatnio kompletnie urzekają mnie tego typu fiolety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie niedawno do niego przekonałam, więc moja radość z posiadania go jest wielka :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jest piękny, zgadzam się :) Miło mi, że mogłam go pokazać na blogu.

      Usuń
  8. To są paznokcie malowanie po ciemku? Ech, wyglądają lepiej, niż moje przy bardzo dobrym świetle :) A sam kolor, cóż, co tu wiele mówić - uwielbiam takie kolory, piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna, dzięki za komplement :)
      Kolor jest piękny, zgadzam się :)

      Usuń
  9. mam mam :D
    Śliczny, wiosenny i taki radosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ze wszystkim trzema epitetami :)

      Usuń
  10. Piękny odcień:) Miałam kiedyś bikini w tym kolorze i długo szukałam lakieru do pary. Szkoda, że na niego wtedy nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bikini w takim kolorze musiało cudnie wyglądać na opalonym ciałku ;)

      Usuń
  11. Ten pastelowy fiolecik jest znakomity!
    Ślicznie u ciebie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  12. takie fioleciki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do fiolecików przekonałam się dość niedawno :)

      Usuń
  13. Zdecydowanie urokliwy jest ten Esiak :) Chyba skuszę się na pomalowanie nim paznokci, czas na odgrzebanie z czeluści pudełka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odgrzeb, odgrzeb, zobaczysz jakie pozytywne emocje u Ciebie wywoła :)

      Usuń
  14. Niedawno go kupiłam jest piękny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny wybór w takim razie poczyniłaś :)

      Usuń
  15. Jaki radosny, świetny kolorek!
    Uwielbiam Essiaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essiaki ostatnio u mnie zdecydowanie rządzą w kwestii paznokciowej :D

      Usuń
  16. Mimo, że nie przepadam za lakierami Essie to odcień mi się podoba, bardzo lubię takie delikatne fiolety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kolor wpadł Ci w oko.

      Usuń
  17. Zauroczył mnie, przepiękny wiosenny odcień. Brakuje mi takich kolorów w lakierowej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudowny kolor, bardzo mój! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny, tak piękny, że też go mam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi taki kolor nie pasuje :( ale na Twoich pięknych paznokciach prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplement :) Ja do takich kolorów przekonałam się w ostatnim czasie.

      Usuń
  21. Ja też wiecznie maluję paznokcie po nocach :)
    A kolor jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny ten kolor, nie lubię fioletów na paznokciach, ale ten mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie jestem fanką fioletu na paznokciach, ale ten mnie do siebie przekonał :)

      Usuń
  23. Piękny Ci on, taki mleczno neonowy fiolecik. Kurcze gdybym nie miała już trzech odcieni fioletu, bym go chapnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neonowy on nie jest absolutnie :) Jest nieco jaśniejszy niż na zdjęciach powyżej :)

      Usuń
  24. Cudowny jest, uwielbiam takie fiolety :) Ogólnie to ja lubię wszystkie fiolety :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, mi z fioletami nie do końca po drodze, ale ten jest ok :)

      Usuń
  25. Lubię rozbielone fiolety :) Fajny jest!
    Wczoraj przyszła do mnie mała paczuszka z lakierami essie, w której znalazł się filoetowy boxer shorts - śliczny jest :) Bardzo podobny do mojego ukochanego Manhattan 67S ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam tę Twoja przesyłkę ;) Świetne kolory wybrałaś ;)

      Usuń
  26. Pięknot z niego! Krzywizn nigdzie nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknot, fajne określenie :) Krzywizny są leciutkie, ale to z pośpiechu ;)

      Usuń
  27. Cudowny! Ostatnio pisałam o podobnym odcieniu :-) Ten też by mi się przydał... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię te pastelowe fiolety z Essie, ale BWW jeszcze nie nosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny, jak na Essiaki przystało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znasz może jakieś miejsce, gdzie sprzedają je taniej niż za 30 zł? Oczywiście nie mówię o allegro :P

      Usuń
    2. Znam :)
      Kupuję na nocanka.pl, przy czym tutaj mają lakiery z USA z cienkim pędzelkiem, ale konsystencją taką jak u nas.
      Na ekobieca.pl jest też czasem kilka kolorów, tutaj można kupić wersję z szerokim pędzelkiem :)
      Co do allegro.pl to też czasem tam kupuję, z tym, że pytam o oryginalność lakieru.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.