niedziela, 29 lipca 2018

Ulubieńcy czerwca i lipca

Koniec lipca tuż tuż, lato w pełni! Uwielbiam ten ciepły, a właściwie gorący, letni czas. Długie dnie, wycieczki bliższe i dalsze, ciepłe noce... Lato mogłoby dla mnie trwać cały rok. Mam nadzieję, że sierpień, a potem i wrzesień również dopiszą pod względem pogody. Tymczasem zapraszam na pięć ulubionych ostatnio kosmetyków - trzy typowo pielęgnacyjne i dwa kolorowe.



Hagi Naturalny balsam do ciała z masłem mango i olejem chia (200 ml/54 zł) długo czekał w szafce na swą kolej. Gdy w końcu przyszła jego pora - przepadłam! W środku znajdziesz to, co najlepsze: oleje makadamia, morelowy, z nasion chia, kiełków pszenicy, kokosowy, masło mango i aloes. Ta bogata mieszanka zapewnia skórze elastyczność, dogłębne i długotrwałe nawilżenie bez tłustości oraz łagodzi uczucie napięcia. Delikatnie pachnie mango, ale takim prawdziwym, żywicznym. Jest bogaty w konsystencji, a przy tym wydajny. Świetnie sprawdza się na ciążowym brzuszku. Warto wypróbować jeśli szukasz czegoś treściwego, mocno nawilżającego, ale bez efektu obciążenia skóry.

INCI: Aqua, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate Citrate, Macadamia Ternifolia (Macadamia) Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Cetyl Alcohol, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Juice, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Salvia Hispanica (Chia) Seed Oil, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Tocopherol (Vitamin E), Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Parfum, Xanthan Gum, Citral*, Geraniol*, Limonene*, Linalool*

 
Yonelle Metamorphosis Gold Flash Moisturizer Champagne Glow (25 ml/89 zł) czyli Rozświetlający nawilżacz ze złotymi drobinkami to tegoroczna nowość marki na lato. To nowoczesny kosmetyk w postaci bogatego hydrożelu. Wzmacnia nawilżające działanie każdego kremu, dając jednocześnie efekt upiększającej metamorfozy skóry. Specjalistyczny kompleks AHT (aminokwasy, kwas hialuronowy, trehaloza) sprawia, że cera zyskuje zachwycającą gładkość i elastyczność. Z kolei złocista poświata w jednej chwili zapewnia jej przepiękne, kuszące rozświetlenie. Skóra wygląda młodziej, promiennie i świeżo. Nawilżacz możesz stosować na dwa sposoby:
  1. na krem pielęgnacyjny lub podkład/fluid, punktowo na kości policzkowe, pod łukiem brwiowym, na skroniach  czy nad ustami lub na całą twarz
  2. jako dodatek do kremu pielęgnacyjnego lub podkładu/fluidu - wówczas wymieszaj go z wybranym produktem w zagłębieniu dłoni.
Wygodny "dziubek" tubki pozwala na dokładne dozowanie kremu w miejscu i ilości jakiej chcę. Gold Flash Moisturizer jest wydajny, wystarczy mała kropla, rozcieram ją w palcach i wklepuję w okolicę kości policzkowych. Efekt glow jest natychmiastowy, można go stopniować! Fajny produkt na lato, ale i na pozostałą część roku.


Clochee Serum silnie nawilżające (30 ml/139 zł) zawiera w składzie dwa rodzaje kwasu hialuronowego. Wielkocząsteczkowy działa na powierzchni skóry, silnie wiążąc w niej wodę. Dzięki temu bardzo mocno nawilża i wygładza zmarszczki, jak również zwiększa przenikanie substancji czynnych w głąb skóry. Natomiast kwas hialuronowy małocząsteczkowy, obok kolagenu, jest najważniejszym składnikiem skóry, dlatego nie powoduje alergii. Jego zdolność do wiązania i zatrzymywania wody utrzymuje nawilżenie w głębszych warstwach skóry. Nawilżona cera staje się jędrna i gładka, wobec czego wygląda zdrowiej i młodziej. Serum jest dedykowane skórze normalnej i suchej. Nie jest to produkt oleisty, nie natłuszcza, dlatego można śmiało stosować go pod serum olejowe i/lub krem. U mnie metoda layeringu sprawdza się genialnie, więc zaraz po toniku stosuję serum Clochee, następnie serum olejowe i krem z filtrem. Polecam serdecznie wypróbować!


Lush Botanicals Juicy In Motion (100 ml/95 zł) to tonik/sok do przemywania i odświeżania skóry. Nietypowo jak na tonik zawiera oleje, które dodatkowo intensywnie odżywiają i nawilżają skórę, pozostawiając ją miękką i aksamitną. Świeży i energetyzujący zapach cytrusów pobudza rano do działania, tak mocno, że za każdym razem gdy go używam najchętniej bym się go po prostu napiła! W składzie zawiera sok z miąższu liści aloesu, oleje: z pestek moreli, z pestek arbuza, z pestek winogron oraz ekstrakty: z pestek guarany, z owocu pomarańczy, z pestek grejpfruta, ze słodkiego migdała, z owocu winogrona, z mleczka pszczelego (royal jelly). Wyjmij chłodny z lodówki, koniecznie wstrząśnij kilka razy butelką, wylej odpowiednią ilość na wacik i rozpieść skórę tym genialnym produktem! Uwielbiam!
 


Na koniec Becca Mineralny róż do policzków w odcieniu Flowerchild. Kolor trudny do uchwycenia, ja w nim widzę ciepły róż z odrobiną brzoskwini i złotymi drobinkami bez efektu disco. Jest mocno napigmentowany, więc ostrożność zalecana. Nie jest zbyt twardy ani zbyt miękki, nie pyli. Pięknie odświeża lico, dodaje cerze blasku. Utrzymuje się przez cały dzień. Towarzyszy mi ostatnio w każdym makijażu. Wydajność powala, tym bardziej, że jestem jego drugą właścicielką w efekcie kosmetycznej wymianki. Koniecznie sprawdź, dostępny w Sephorze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.